• facebook
  • rss
  • Matka i córki

    dodane 27.02.2014 00:00

    – Ci ludzie, mimo różnego pochodzenia, razem działają dla dobra parafii – mówi proboszcz.

    Odkąd ks. Zygfryd Waskin został tu proboszczem, minęła dekada. – Jak przyszedłem tutaj, widząc ile przede mną zadań, pomyślałem: 10 lat, a potem niech tu przyjdzie ktoś inny. A ten czas przeleciał w mgnieniu oka i na razie niespieszno mi do odejścia – uśmiecha się kapłan. Parafia jest rozległa, liczy ok. 1860 osób z ośmiu miejscowości: Gościęcina, Borzysławic, Karchowa, Kózek, Ligoty Wielkiej, Mierzęcina, Trawników i Urbanowic. Zamieszkują je autochtoni i przesiedleńcy z Biłki Szlacheckiej. Prócz kościoła parafialnego są dwa filialne i pątniczy.

    Dbajmy o matkę

    Główny kościół w Gościęcinie jest barokowy, z XVII w. Pierwsze wzmianki o miejscowości pochodzą już z 1221 roku, w XIII w. wspomniana jest już parafia. W świątyni uwagę przykuwa ołtarz główny, przedstawiający Wniebowzięcie NMP. W jego dolnej części są figury apostołów naturalnej wielkości, spoglądających na unoszącą się w niebo Matkę Bożą. Interesujący jest też jeden z bocznych ołtarzy z Najświętszą Maryją Panną wręczającą różaniec św. Dominikowi. Wokół są medaliony z poszczególnymi tajemnicami. Obecny jest nowszy i uzupełniony kilka lat temu o tajemnice światła. Poprzedni przeniesiono do kościoła Matki Bożej Dobrej Rady, zbudowanego w 1897 roku w Trawnikach. Trzeci kościółek w Kózkach, pw. św. Urbana, ma nieco ponad 140 lat.

    Szczególnym miejscem są Bryksy, gdzie znajduje się drewniany kościółek pątniczy pw. św. Brykcjusza z 1661 roku. Jest przy nim kompleks pielgrzymkowy – kaplice, źródełko, pustelnia, stacje Drogi Krzyżowej i grota lurdzka. Tam co roku jest Msza św. z biskupem w Dniu Modlitw Rolników, w Dniu Chorych, na odpust ku czci św. Jana Chrzciciela i Narodzenia NMP oraz Dzień Modlitw Kierowców. Od wiosny do jesieni są też nabożeństwa fatimskie i czuwania w ostatni piątek miesiąca. A na św. Marka z Gościęcina, Trawnika i Kózek rusza do Bryksów procesja przez pola. Jest też kaplica w Urbanowicach, gdzie trzy razy w roku odprawia się Mszę św. – Główny kościół-matka jest jednak w Gościęcinie i to w nim koncentruje się życie parafialne, a pozostałe to córki (łac. filia) – mówi ks. Waskin. – Dlatego tłumaczę wiernym, żeby ważne wydarzenia odbywały się tu, w Gościęcinie. Chodzi o to, byśmy byli jedną rodziną.

    Nasz Kościół

    Widocznym wyrazem wiary ludzi jest zaangażowanie w utrzymanie świątyń. A remonty są ciągle, bo kompleks parafialny jest bardzo duży – 3 kościoły, kaplice, pustelnia, plebania. Na tę liczbę wiernych to duży wysiłek. – To okazja do podziękowania im za ofiarność i ogromne zaangażowanie. Wiele rzeczy dzięki temu zrobiliśmy własnymi siłami – podkreśla proboszcz. – Do dziś pamiętam, jak malować płot na cmentarzu przyszło ok. 80 osób – dodaje. Przez parafian niemal od podstaw, pod okiem specjalisty, została zrekonstruowana pustelnia w Bryksach. Kościół w Kózkach ludzie docieplili i odnowili prawie sami, w Trawnikach mieszkańcy wyremontowali ostatnio zakrystię i odmalowali płot. W Gościęcinie odwodnienie też zrobili samodzielnie, dopiero wymianą dachu zajęła się specjalistyczna firma. Mimo że nie udało się pozyskać dotacji, a koszty były ogromne, parafianie podjęli to obciążenie. Obecnie z całego kościoła został skuty tynk. Udało się to w trzy dni, bo do pracy przychodziło po trzydziestu mężczyzn. Po wzmocnieniu ściany będą otynkowane i odmalowane, poprowadzone zostaną nowe instalacje. Sporo ludzi angażuje się też w codzienną pracę, dekorowanie ołtarzy, pranie obrusów, sprzątanie kościoła.

    Parafialne rodziny

    Sprawy materialne, choć absorbujące, nie są jednak główną troską proboszcza. Niepokoją go problemy związane z emigracją zarobkową. Co miesiąc do odwiedzenia jest prawie 50 chorych, starszych, młodzi, którzy wyjeżdżają do szkół, pracy, rzadko wracają. – Mimo tego np. ministrantów jest dużo, bo ponad 60 chłopców. Także ci, którzy się uczą poza parafią, gdy wracają, służą do Mszy św. i ja cieszę się bardzo, że są – podkreśla proboszcz. Jest też grupa Dzieci Maryi, 22 róże różańcowe żeńskie, jedna męska i jedna dziecięca, a także Parafialny Zespół Caritas i rada parafialna. Listę wspólnot uzupełniają rodziny szensztackie i grono tych, wśród których perygrynuje obraz Matki Bożej Trzykroć Przedziwnej. Od Roku Wiary przez wioski przechodzi jeszcze figura Matki Bożej Fatimskiej. Są katecheza dla dorosłych i Różaniec za młodych. – Moim pragnieniem jest, żeby parafia jeszcze bardziej żyła Panem Bogiem, żeby rodziny były mocne i tworzyły prawdziwą rodzinę parafialną. Na sercu leży mi zwłaszcza formacja młodych, nim wyjadą z parafii, żeby byli mocni duchowo i pewni swojej wiary, bo mam świadomość zagrożeń, jakie spotykają – podsumowuje ks. Waskin. Wielką pomocą dla proboszcza, który jest też duszpasterzem ministrantów, są wikarzy. Pomagają też przychodzący na praktyki diakoni.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół