• facebook
  • rss
  • Będziemy głosić prawdę o rodzinie

    dodane 03.07.2014 00:00

    Tradycyjnej pąci na Górę Świętej Anny przewodniczył abp Wiktor Skworc.

    Tutaj odnajdujemy świadomość bycia sobą. Oddychajmy tą atmosferą poczucia bezpieczeństwa, które tu daje nam Jezus Chrystus, Matka Najświętsza i św. Anna – mówił w porannym kazaniu stanowym do uczestników pielgrzymki mężczyzn i młodzieńców o. Henryk Kałuża SVD. Trafione w sedno. Około dziesięciu tysięcy uczestników pielgrzymki noszącej – jakby na przekór zmieniającym się czasom i modom – tak tradycyjną nazwę sprawia właśnie takie wrażenie, że wszyscy czują się tu dobrze, na swoim miejscu, jednakowo dobrze przyjęci. Od poranka w niedzielę 29 czerwca na Górę Świętej Anny ciągnęły strużki pielgrzymów diecezji gliwickiej i opolskiej: samochodami różnych marek i przebiegów, rowerami rozmaitych typów, a niektórzy samotnie pieszo z plecaczkami na ramieniu.

    W grocie lurdzkiej, liczącej już sto lat, i na jej skarpie wiele rodzin z małymi dziećmi, często trzypokoleniowe grupy, w których nie bez zadumy można dostrzec podobieństwo rysów: mimo różnicy wieku sięgającej kilkudziesięciu lat. W wielu dłoniach – spracowanych i tych drobnych – książeczka do nabożeństwa. Tradycja w najlepszym wydaniu. Mszy św. podczas tegorocznej pielgrzymki przewodniczył metropolita górnośląski abp Wiktor Skworc, koncelebrowali m.in.: biskup opolski Andrzej Czaja, bp Paweł Stobrawa, bp Rudolf Pierskała, bp Jan Wieczorek. – Nawet rozum ludzki nieobdarzony łaską wiary, ale szczerze poszukujący prawdy może podstawową prawdę o rodzinie odkryć. Rodzina nie jest w żaden sposób obciążeniem dla społeczeństwa, ani balastem dla jego rozwoju. Rodzina jest szansą i nadzieją dla współczesnego świata. Głoszenie prawdy o rodzinie jest zadaniem zarówno duszpasterzy, jak i wiernych świeckich. Będziemy to czynić niezależnie od tego, czy się to komuś podoba czy nie podoba – mówił abp Skworc w kazaniu, zauważając, iż w mediach „zadomowiły się krzykliwe nurty współczesne, które lansują wzory życia nakierowane na destrukcję, na niszczenie rodziny jako grupy społecznej o podstawowym znaczeniu dla społeczeństwa, decydującej o jego kondycji demograficznej, moralnej i intelektualnej”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół