• facebook
  • rss
  • Osiemnastka Święta Młodzieży

    kgj

    dodane 27.07.2014 10:04

    Jak zwykle spotkanie młodych "na górce" zakończył odpust ku czci św. Anny.

    To czas, gdy można zaprzyjaźnić się z franciszkaninem...   To czas, gdy można zaprzyjaźnić się z franciszkaninem... Karina Grytz-Jurkowska /GN

    Na pytanie Jezusa: „Za kogo wy mnie uważacie?” odpowiadało sobie ponad 1000 młodych na Górze Świętej Anny. Podczas konferencji poruszano temat dojrzałości w uczuciach, relacjach, w wierze i dokonywanych wyborach - do czego okazją była osiemnastka święta. Jak zwykle Góra Ufnej Modlitwy przyciągnęła osoby nie tylko z okolicy, ale także z innych krańców Polski, a nawet z zagranicy.

    Bóg w szkatułce

    O. Waldemar Polczyk OFM opowiadał o posłuszeństwie pozwalającym zachować przyjaźń z Bogiem, o roli pośrednictwa Kościoła i weryfikowalności treści wiary, przytaczając opowiastki historyczne. Wskazywał na konieczność zachowywania wszystkich przykazań, nielekceważenia modlitwy i dzielenia się Bogiem z innymi, niechowania wiary w szkatułce jak cennego, ale prywatnego skarbu.

    Było też sporo o istotnych dla młodzieży kwestiach – relacjach męsko-damskich, przyjaźni, szukaniu własnej tożsamości. Prócz konferencji i homilii podczas codziennej Eucharystii była praca w grupach, modlitwa, stała adoracja Najświętszego Sakramentu w kaplicy i spowiedź.

    ... i poznać nowych znajomych, którzy także szukają Boga w swoim życiu   ... i poznać nowych znajomych, którzy także szukają Boga w swoim życiu Karina Grytz-Jurkowska /GN Radość doskonała

    Jak to u franciszkanów nie brakowało zabawy i radości. Schola ubarwiała swoim śpiewem nabożeństwa, a wieczorne koncerty trwały do nocy. To właśnie ta specyficzna atmosfera - połączenie modlitewnego skupienia i spontanicznej radości tak przyciąga młodych na Górę Świętej Anny.

    - Jesteśmy tu już trzynasty raz, tu mogę się odnawiać duchowo, odnajdywać w sobie ciągle coś nowego. A przy tym można poznać wielu dobrych ludzi i samemu dawać świadectwo o sobie, jak potrafię kochać i dzielić się z innymi - mówi Tomasz Dziemba z Kadłuba. - No, i jest bardzo różnorodnie - ciekawe konferencje, praca w grupach, nabożeństwa, wieczorne koncerty - dodaje towarzyszący mu Tadek Bogucki.

    - Kto raz tu przyjedzie, potem wraca. To świetny sposób na spędzenie wakacji - przyznają Magdalena Klyta oraz siostry Natalia i Karolina Oleksik z Lubrzy. - Szczególnie wieczorne nabożeństwa są piękne. Szkoda tylko, że tak późno chodzimy spać, a tak wcześnie wstajemy, ale to da się odespać po powrocie - śmieje się ich koleżanka, Agata Franczyk.

    I sami franciszkanie podczas tych dni są w pełni do dyspozycji młodych. Odpowiadają na pytania, prowadzą długie rozmowy pomagające rozwiać wątpliwości, spowiadają. Ale także są skorzy do żartów i zabawy. Próbkę tego uczestnicy mieli codziennie, słuchając rymowanek i przekomarzań.

    Relację prowadzoną niemal na żywo można znaleźć TUTAJ oraz na facebookowym profilu Święta Młodzieży, a treść konferencji na You Tube.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół