• facebook
  • rss
  • Klucz do sukcesu

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 06/2015

    dodane 05.02.2015 00:00

    Sportowe emocje na boisku i nie mniejsze podekscytowanie na trybunach. Cenne nagrody zostały rozdane.

    O puchar ks. prałata Zygmunta Lubienieckiego walczyło sześć drużyn; reprezentacje księży diecezji bielsko-żywieckiej, częstochowskiej, gliwickiej i opolskiej, a także drużyny opolskich nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. oraz strzeleckich samorządowców i nauczycieli.

    Kilkugodzinny turniej został zorganizowany przez ks. Jerzego Kostorza, kapelana opolskich sportowców. Futsalowe zmagania rozegrano w hali sportowej Publicznego Gimnazjum nr 2 w Strzelcach Opolskich. Zakończyły się sukcesem duszpasterzy z archidiecezji częstochowskiej, którzy przed rokiem w finale ulegli księżom gliwickim, a tym razem pokonali opolskich szafarzy, ustalając wynik bardzo zaciętego i wyrównanego meczu na 3 : 2. Dla opolskiej publiczności najbardziej emocjonujący był pierwszy z półfinałów, w którym starli się opolscy księża z opolskimi szafarzami. Obu drużynom mocno kibicował bp Rudol Pierskała, który po zwycięstwie szafarzy stwierdził, że w roku 25-lecia ich posługi w diecezji opolskiej zasłużyli na ten sukces. Opolscy duszpasterze, których kapitanem jest ks. Roman Dyjur, ostatecznie zajęli 4. miejsce. – Chciałoby się, żeby było lepiej. Ale też w żadnym z rozegranych meczów nie przegraliśmy sromotnie. Graliśmy, przegraliśmy, ale nie było tak, że przeciwnik mocno od nas odskoczył – podsumowuje ks. Jerzy Krawiec. Najlepszym strzelcem turnieju został Adam Szłapa, szafarz z parafii Świętej Rodziny w Zawadzkiem, który podkreśla: – Nasza drużyna powstała specjalnie na ten turniej. Tutaj spotkaliśmy się po raz pierwszy i dotarliśmy do finału. Na boisku kluczem do sukcesu są gra zespołowa, dobre podania. Rozgrywkom sportowym towarzyszyły liczne konkursy z nagrodami dla kibiców, które poprowadził Donat Przybylski. W rozmaitych zadaniach sprawnościowych brali udział nie tylko najmłodsi, ale też rodzice razem ze swoimi pociechami, a także kibice 60+. Rywalizono o to, kto najwięcej razy odbije piłkę główką, trafi w słupek czy najszybciej poprowadzi po wyznaczonej trasie zdalnie sterowany samochodzik. Radości było mnóstwo. A na zwycięzców oraz na szczęśliwców, których numery biletów zostały wylosowane, czekały m.in. koszulki z autografami Kuby Błaszczykowskiego, Łukasza Piszczka i Kamila Bednarka, kursy prawa jazdy, zestawy mebli, a także zaproszenie na rodzinny pobyt w ośrodku wypoczynkowym.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół