• facebook
  • rss
  • Chcą widzieć Jezusa

    dodane 01.04.2015 00:00

    w Niemal zupełnej ciszy i ciemności wpatrywali się w Niego podczas adoracji.

    Diecezjalne czuwanie młodzieży, nawiązujące do treści orędzia papieża Franciszka do młodych, odbyło się w wigilię XXX Światowego Dnia Młodzieży w kościele św. Józefa w Opolu-Szczepanowicach. Poprzedził je Prolog 3.0, w którym wzięło udział blisko 190 liderów, wolontariuszy i kandydatów na wolontariuszy. To oni w swoich parafiach animują przygotowania do Światowych Dni Młodzieży w 2016 roku.

    Ale najważniejsza jest osobista formacja. – To nasz priorytet. Bogacimy się, by mieć czym się dzielić – mówi ks. Łukasz Knieć, diecezjalny koordynator ŚDM. W wieczór modlitewnego czuwania, któremu przewodniczył bp Andrzej Czaja, był czas na rachunek sumienia, trochę inny niż zwykle, w którym mówiono o tym, co warto robić, czego nie warto. Był czas na spowiedź. Wszystko po to, by mieć czyste serca. Drugi rok przygotowań do Światowych Dni Młodzieży przebiega pod hasłem „Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą”. – W dosłownym tłumaczeniu z greki, to błogosławieństwo brzmiałoby: „Szczęśliwi czyści sercem, bo oni Boga zobaczą” – wyjaśniał bp Andrzej Czaja, który w konferencji opowiadał o tym, jak chrześcijanin może zobaczyć Jezusa. – Kościół stawia nam Pana przed oczy, gdy czyta słowo Boże, gdy o Panu naucza na lekcjach religii, w liturgii, gdy udziela sakramentów – wyliczał bp Czaja, podkreślając, że również każdy chrześcijanin może postawić sobie Pana przed oczy, odmawiając Różaniec w formie kontemplacji. – Jak bardzo nasze oczy są na uwięzi. Na Mszy św., w modlitwie, w życiu codziennym nie widzimy Jezusa, bo jesteśmy zajęci sobą, zaprzątnięci tym, jak zrealizować swoje plany. Trzeba pragnąć Jezusa, aby Go zobaczyć, czuć Jego obecność. Ludzki wzrok nie rozpozna Pana, musi być wiara, serce czyste – tłumaczył biskup opolski. – Żeby pojechać do Krakowa na ŚDM, musimy mieć pełne serca. Błogosławieni czystego serca, bo będą oglądali Pana Boga. Wierzycie w to? – ks. Łukasz Knieć pytał uczestników czuwania, zachęcając, by podjęli, tak jak liderzy i wolontariusze, jedno bądź kilka postanowień, że przez rok każdego dnia będą przynajmniej przez sześć minut modlić się, rozmawiając z Bogiem jak z przyjacielem, że codziennie będą czytać fragment Pisma Świętego, że codziennie odmówią modlitwę za ŚDM. – Pomyślcie już dzisiaj o tym, jak chcecie się przygotować do ŚDM. Nie wasz dom, nie wasza parafia, nie wasz proboszcz, ale konkretnie każdy z was – zachęcał ks. Knieć.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół