• facebook
  • rss
  • Jezus był uchodźcą, ale wrócił do Galilei

    ak

    dodane 17.09.2015 17:39

    Ks. Arnold Drechsler przed spotkaniem Caritas Europa na temat kryzysu migracyjnego.

    Jutro (piątek, 18 września) w Wiedniu, w siedzibie Caritas Austria, rozpocznie się „Migration Crisis Meeting” - poświęcone kryzysowi migracyjnemu spotkanie przedstawicieli Caritas krajowych zrzeszonych w Caritas Europa. Reprezentantem Caritas Polska będzie tam ks. Arnold Drechsler, dyrektor opolskiej Caritas. Jakie stanowisko wobec kryzysu migracyjnego zaprezentuje?

    - Jezus był uchodźcą, ale pamiętajmy, że On wrócił do Galilei. Trzeba wszystko zrobić, żeby ci uchodźcy mogli wrócić do domu. Dlaczego? Bo oni są tylko „czubkiem góry lodowej”. Cała reszta została w domu: starsi, chorzy, niepełnosprawni, dziadkowie, dzieci. Kto się będzie o nich troszczył? To jest cały problem. Oczywiście nie jest to oficjalne stanowisko Caritas Polska czy państwa polskiego, ale taki pogląd jako głos w dyskusji zamierzam przedstawić  - powiedział „Gościowi Opolskiemu” ks. Arnold Drechsler.

    Dwa dni temu w wywiadzie udzielonym radiu „Doxa” (a potem wyemitowanym w Radiu Watykańskim) ks. A. Drechsler zwracał uwagę, że „pomoc uchodźcom stoi poza wszelką dyskusją. Naszym obowiązkiem jest przyjąć tych, którzy uciekają przed krwawym mieczem Mahometa. Tych słów nie należy się bać, bo w jego życiu były krwawe okresy i one znowu się pojawiają. Ci ludzie nie uciekają przed obcymi, uciekają przed swoimi, którym się w głowie pomieszało”. Podkreślił także, że biskup opolski Andrzej Czaja zaapelował o przyjęcie uchodźców - chrześcijan syryjskich jeszcze zanim papież Franciszek prosił o to, by parafie, zgromadzenia zakonne i sanktuaria przyjęły po jednej rodzinie uchodźców. - To było w połowie czerwca. Mamy już dwa ośrodki gotowe na przyjęcie uchodźców. To są nasze najlepsze dwa ośrodki: „Skowronek” w Głuchołazach i „Rybak” w Głębinowie. W sumie ok. 150 miejsc z bazą gastronomiczną i edukacyjną – mówił.

    Odnosząc się do groźby islamizacji Europy i rzekomej naiwności zwolenników przyjęcia także muzułmanów, powiedział: „Owszem, możemy być posądzeni o naiwność. Islam jednak musi się z wielu rzeczy wytłumaczyć, jak podkreślał kard. Ratzinger, a potem także jako papież Benedykt XVI. Natomiast to nie zamyka nam drogi do dialogu. Przede wszystkim musimy kierować się prawem wolności religijnej i miłością bliźniego. W tej konfrontacji z islamem jest czas objawienia najpiękniejszego oblicza chrześcijaństwa. To może naszym gościom z Bliskiego Wschodu oczy otworzyć. Jest czas mówienia o Panu Bogu i czas, żeby miłość przemawiała. Kościół ma okazję pokazać swoją tożsamość - nawet w konfrontacji z innowiercami - kim jesteśmy, czym się w życiu kierujemy”.

    Ks. Drechsler poinformował również, że na prośbę śląsko-małopolskiego oddziału Straży Granicznej Caritas opolska wskazała miejsce, gdzie można będzie zatrzymanych nielegalnie przekraczających granicę „przechować” pod dozorem przez niedługi okres. Tym miejscem jest magazyn Caritas w Winowie, gdzie zgromadzone są materace, koce, śpiwory, środki czystości i żywność. - W każdej chwili jesteśmy gotowi takich nielegalnych uchodźców tam przyjąć - zadeklarował dyrektor Caritas Diecezji Opolskiej.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół