• facebook
  • rss
  • Projekt Kostka

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 39/2015

    dodane 24.09.2015 00:00

    – Jesteśmy tu, by głosić miłość i miłosierdzie Boga. Niektórym się to nie podoba, ale my nie możemy tego nie robić – mówi Agnieszka Giemza.

    Można pomyśleć, że idziemy do ludzi, by zarażać Panem Bogiem, ale my też w tym wszystkim doświadczamy Boga i umacniamy swoją wiarę – podkreśla Asia Sklorz, jedna z młodych osób, które w sobotnie popołudnie wyszły na ulice Olesna, śpiewając o Bogu i czytając Pismo Święte.

    – W ubiegłym roku też był Projekt Kostka. Stałam wtedy dokładnie w tym samym miejscu, tu, na rynku. Przyszłam zachęcona przez ks. Łukasza Żabę. Dostałam do ręki flagę i… Po prostu zachwyciłam się. To było piękne przeżycie, które dotknęło mojego serca, bo mogłam zrobić coś na chwałę Boga – opowiada Kamila Ptaszyńska.

    – Niesamowitym świadectwem jest dla mnie widok rówieśników, którzy oddają serca Jezusowi. W ubiegłym roku trochę wstydziłam się wyjść na uliczną ewangelizację, ale tym razem mam tak ogromny „power” w sobie, że nie wyobrażam sobie, że mogłoby mnie tu nie być – dopowiada Kamila.

    – Ewangelizacja jest dla mnie czasem, by przyznać się do Boga. Mam do tego odwagę, bo mnie, jak i całą naszą grupę, prowadzi Duch Święty. To Jemu zaufaliśmy, dlatego nie śpiewamy sami dla siebie, ale dla Boga, dla Jego chwały. Odwagi dodaje mi też to, że nie jestem sama, ale razem z księdzem, z przyjaciółmi, którzy również przyszli dzielić się swoją wiarą – przyznaje Agnieszka Giemza.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół