• facebook
  • rss
  • Domowe oblicze Kościoła

    dodane 24.09.2015 00:00

    Kościół jest ciągle w reformie, a jej kryterium musi być zawsze Ewangelia. Trzeba stale czynić go domem i szkołą komunii – usłyszeli członkowie Domowego Kościoła.

    Ogólnopolskie spotkanie podsumowujące roczną pracę Domowego Kościoła, małżeńsko-rodzinnej gałęzi Ruchu Światło–Życie, odbywało się tym razem od  18 do 20 września na Górze Świętej Anny. Uczestniczyli w nim przedstawiciele diecezji z całej Polski, a także z Ukrainy, Czech i Europy Zachodniej, moderatorzy Domowego Kościoła oraz osoby konsekrowane z Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła.

    Wśród zadań, jakie przed zebranymi podczas konferencji postawił biskup opolski Andrzej Czaja, było ukazanie domowego oblicza Kościoła i podejmowanie wysiłków, by Kościół zadomowił się w świecie, a wierni w Kościele.

    – Świat jest dziełem Boga, nie jest zły. Nie można mu ulec, czasem trzeba być znakiem sprzeciwu, ale nie oznacza to wojny – podkreśla ordynariusz. Zachęcał do wzorowania się na Trójcy Świętej, otwartości, umiejętności robienia drugiemu miejsca i budowania relacji.

    Rośnie w siłę

    Podsumowując rok pracy, uczestnicy cieszyli się z nowych kręgów (grup złożonych z 4–7 małżeństw) oraz licznego udziału małżonków w rekolekcjach formacyjnych. Często to już dzieci tych, którzy przed 30–40 laty włączyli się w Domowy Kościół. W ciągu ostatniego roku przybyło w Polsce 358 nowych grup, taki wzrost utrzymuje się od kilku lat. Obecnie takich kręgów jest ok. 3900 (to 17,5 tys. małżeństw), a za granicą ok. 400. Ważnym zadaniem, przed jakim stają, są kręgi złożone z osób starszych, często wdów i wdowców.

    – Ten wzrost to wielki znak, siła i nadzieja Kościoła, zwłaszcza w perspektywie zbliżającego się synodu o rodzinie. To też zobowiązanie dla małżonków i duszpasterzy, by charyzmat zainicjowany przez sługę Bożego ks. F. Blachnickiego był dalej realizowany – podsumowuje bp Adam Szal z diecezji przemyskiej, delegat KEP ds. Ruchu Światło–Życie.

    Pozytywny trend opisują też Jolanta i Krzysztof Gawinowie, opolska para diecezjalna. – Domowy Kościół u nas też się rozwija, co roku przybywa ok. 20 kręgów. Jest też bardzo dobra współpraca z naszym biskupem i kapłanami. Dla nas obserwowaną potrzebą, w kierunku której chcemy się skłonić w tym roku, jest ewangelizacja w parafiach.

    «« | « | 1 | 2 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół