• facebook
  • rss
  • Naśladują najlepszych

    Anna Kwaśnicka

    |

    Gość Opolski 19/2016

    dodane 05.05.2016 00:00

    Na sam konkurs plastyczny wpłynęło blisko 230 prac, a odbyły się również zmagania muzyczne, literackie, biblijne oraz konkurs fotograficzny.

    Łącznie wzięło w nich udział ponad 400 osób. Tak w liczbach można podsumować 6. Festiwal Pozytywnych Wartości, ale nie o liczby chodzi. Znów mnóstwo się działo. Było śpiewająco, radośnie i refleksyjnie. Dzieci i młodzież z różnych szkół oraz ich wychowawcy i rodzice, a także osoby niepełnosprawne z kilku domów 27 kwietnia spotkali się Zespole Szkół Ogólnokształcących w Bieńkowicach, w niewielkiej wiosce pod Raciborzem. Pomysłodawcą wydarzenia był Marcin Jędorowicz, katecheta w bieńkowickiej szkole. Tym razem zaproponował festiwalowym gościom spotkanie z św. siostrą Faustyną. Święta od miłosierdzia – Święta Faustyna dla dzieci i młodzieży może być wzorem w codziennym życiu. Przecież była nie tylko apostołką Bożego miłosierdzia, ale była też jedną z nas, prostą dziewczyną, którą Jezus uczynił żywym narzędziem miłosierdzia dla całego świata – podkreśla Marcin Jędorowicz. I dodaje, że podczas festiwalu wiele dzieje się wokół uczynków miłosierdzia. Gościem specjalnym spotkania był m.in. bp Antoni Długosz, który krótką katechezą o Bożym Miłosierdziu wprowadził w atmosferę festiwalu. Temat miłosierdzia przewijał się zarówno w utworach prezentowanych w konkursie muzycznym, w zdjęciach zgłoszonych na konkurs fotograficzny czy w panelu dyskusyjnym, w którym uczestniczyli bp Rudolf Pierskała, ks. Eugeniusz Ploch i Kacper Gudzikowski. Rozmawiali o tym, czym jest miłosierdzie, jak doświadczać go w codzienności i jak świadczyć je innym. Punktem wyjścia była przypowieść o miłosiernym Samarytaninie. Biskup wyjaśniał, jak ważne jest, by zobaczyć drugiego człowieka, a nie tylko na niego popatrzeć, wzruszyć się jego sytuacją i wykonać konkretny czyn. To trzy konieczne kroki zwracania się do drugiego z miłością. Dobro w obiektywie Nowością festiwalową był konkurs fotograficzny i towarzyszące mu warsztaty poprowadzone przez Artura Michalskiego i Annę Seemann-Majorek z Ewangelickiego Stowarzyszenia Kultury. Tematem konkursu, w zależności od wieku uczestników, było dobro, miłosierdzie bądź miłość. – Na warsztatach poddajemy analizie zdjęcia przesłane na konkurs. Podpowiadamy, w jaki sposób można byłoby je zmienić estetycznie, i jakie wprowadzić modyfikacje techniczne – wyjaśnia Artur Michalski. Dodaje, że z uczniami zastanawiają się też nad tym, w jaki sposób propagować na zdjęciach pozytywne wartości, jak nastawić się w życiu na kreację rzeczy pozytywnych, a nie na krytykę i zrzędzenie. – Żeby pokazać na zdjęciu dobro, najpierw musimy je znaleźć, czyli musimy wiedzieć, czego szukać. To kwestia naszej wrażliwości. A sama fotografia jest ostatecznym elementem procesu tworzenia – podkreśla fotograf. – Uczestnicy konkursu dobra szukali w swojej codziennej rzeczywistości, w swoim najbliższym środowisku – dodaje Anna Seemann-Majorek. ŚDM-owy przedsmak radości Na tegorocznym festiwalu zagościli również wolontariusze Światowych Dni Młodzieży wraz z ks. Jarosławem Staniszewskim, jednym z diecezjalnych koordynatorów ŚDM. Zapraszali do włączenia się w to wszystko, co w lipcu będzie działo się najpierw w diecezji, a później w Krakowie. Śpiewali hymn „Błogosławieni miłosierni”, wymachując flagami z logo ŚDM, a pośród nich jedną z flag machał bp Rudolf Pierskała. – Podczas festiwalu ważne jest spotkanie. Na każdym poziomie – ludzi z niepełnosprawnościami, ludzi starszych, młodszych. W tych spotkaniach dzieje się żywa Ewangelia. Dziś było wiele momentów szczerej modlitwy, zawierzenia Bogu i uśmiechniętego świadectwa – mówi Marcin Jędorowicz, któremu w organizacji festiwalu pomagała cała rzesza ludzi dobrej woli. – Festiwal pomaga odkrywać na nowo świętych patronów naszych spotkań i myślę, że pozostawia w sercu każdego uczestnika iskrę tych wartości, które staramy się tutaj przemycać. Ale to nie jest akcja jednego dnia, dzisiejszy dzień jest tylko podsumowaniem. Dzieci przygotowywały się do festiwalu przez dłuższy czas, m.in. tworząc prace na konkursy – podkreśla Dariusz Krawczyk, dyrektor ZSO w Bieńkowicach.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół