• facebook
  • rss
  • Brytyjczycy kręcili w Jełowej

    ak

    dodane 15.12.2016 20:01

    Powstaje film dokumentalny, w którym przypomniana zostanie brzemienna w tragiczne skutki tzw. "konferencja w Jełowej". Odbyła się w pierwszych dniach II wojny światowej w stojącym na bocznicy kolejowej pociągu Hitlera.

    Wczoraj na stacji PKP w Jełowej i w jej okolicach przez 7 godzin brytyjska ekipa filmowa nagrywała sceny do filmu dokumentalnego poświęconego tematyce II wojny światowej

    - Jesteśmy ekipą filmową, która realizuje film dokumentalny dla amerykańskiego nadawcy – mówi Joanna Maro, scenarzystka i reżyserka, autorka m.in. dwóch filmów dokumentalnych o Karolu Wojtyle pt. „Lolek” oraz „Przyniósł nam światło prawdziwe”.

    Maro – zgodnie z wymogami amerykańskiego nadawcy, który zastrzega, że na tym etapie produkcji nie może zostać ujawniony – nie może również ujawnić szczegółów tematyki filmu.

    - Jesteśmy w Jełowej dlatego, że tutaj pociąg Hitlera zatrzymał się na trzy dni (9 – 12 września) we wrześniu 1939 r. W pociągu Hitlera stojącym na bocznicy odbyło się coś, co zostało potem nazwane „konferencją w Jełowej” – mówi polska współpracowniczka brytyjskiej ekipy.

    W „konferencji w Jełowej” obok Hitlera uczestniczyli najważniejsi funkcjonariusze III Rzeszy m.in: minister Joachim von Ribbentrop, gen. Wilhelm Keitel, adm. Wilhelm Canaris. – Tutaj podobno po raz pierwszy padła zapowiedź bombardowania Warszawy oraz likwidacji polskiej inteligencji i duchowieństwa oraz eksterminacji Żydów – tłumaczy J. Maro.

    Pomocą brytyjskiej ekipie służył miłośnik lokalnej historii Romuald Kulik. – Ekipa była zachwycona klimatem stacji i tymi kolejowymi detalami, które zachowały się do dzisiaj. Jednak nie wiedzieli, gdzie jest ta rampa i bocznica, na której stał pociąg Hitlera, bo to jest ok. 300 metrów od stacji. Pokazałem im też drogę wtedy prowadzącą od rampy do leśniczówki. To o tyle jest ciekawe, że są relacje prasowej z tamtego czasu na temat córki ówczesnego leśniczego, która przyniosła Hitlerowi kwiaty – mówi Kulik.

    Film, kręcony również w kilku innych lokalizacjach, będzie miał europejską premierę w drugiej połowie przyszłego roku.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    Komentowanie dostępne jest tylko dla .

    Reklama

    Zapisane na później

    Pobieranie listy

    Reklama

    przewiń w dół