Nowy numer 16/2018 Archiwum

Hołd

Siarczysty mróz nie odstraszył tych, którzy szli za Trzema Mędrcami, by pokłonić się Dzieciątku.

Dopiero w sobotę 7 stycznia Trzej Mędrcy z licznym orszakiem po raz pierwszy przeszli ulicami Polskiej Cerekwi. Dzień wcześniej, w uroczystość Objawienia Pańskiego, orszaki Trzech Króli odbywały się też w Opolu, Kędzierzynie-Koźlu, Nysie, Raciborzu, Ostrożnicy i Rozmierce. Ks. Jerzy Trinczek, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Polskiej Cerekwi, podkreślał, że parafianie chcieli przedłużyć uroczystość i radość, a śladami Trzech Mędrców trzeba iść do Jezusa przez całe życie. Przemarsz rozpoczynał i kończył spektakl Teatru A z Gliwic i miejscowych artystów. Klamrą spinającą kolejne sceny był hymn o miłości z 1 Listu św. Pawła do Koryntian.

– Chcieliśmy zobrazować jego słowa, że zostanie tylko wiara, nadzieja i miłość. I to w naszej codzienności niesiemy do żłóbka. Dzieci pokazywały wiarę, to, że Bóg czuwa nad nimi, nawet jeśli rodzice nie dopilnują; młodzież wypowiadała swoje nadzieje, autentycznie wyrażane podczas warsztatów, a my chciałyśmy pokazać miłość, wyrażaną w codziennych obowiązkach i w rodzinie. Wykorzystałyśmy przy tym swoje rodzinne fotografie – tłumaczą Wiesława Podgórska, Barbara Trzmielewska i Olga Wierus-Zwadło z Polskiej Cerekwi. Miejscowi, którzy wystąpili, wcześniej brali udział w warsztatach aktorskich. Choć był to chyba najzimniejszy wieczór tej zimy, uczestnicy byli zadowoleni. – To najbliższy dla nas orszak, w dodatku odbywa się pierwszy raz, więc chcieliśmy w nim uczestniczyć. Warto było, choć przez zimno trudno dotrwać do końca – przyznaje Julia Gromotka, która z rodzicami i 3,5-letnim bratem Kamilem przyjechała z sąsiedniej gminy – z Radoszów.

Orszak był centralnym punktem, któremu towarzyszył dwudniowy jarmark przy zamku. Wydarzenie zorganizowała parafia we współpracy z urzędem gminy.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma