• facebook
  • rss
  • Św. Anna jaśnieje

    kgj

    dodane 10.08.2017 00:00

    Cenny zabytek nyskiej bazyliki odzyskał pierwotne piękno.

    Po pięciu miesiącach prac konserwacyjnych na swoje miejsce wrócił pięknie wyczyszczony, srebrny ołtarz z gotycką rzeźbą św. Anny Samotrzeciej. Barokowa, niezwykle bogato zdobiona oprawa figury jest właściwie dawną nastawą głównego ołtarza. W niszy, gdzie znajduje się obecnie rzeźba, stał krzyż, a podczas wystawienia kapłan umieszczał w tym miejscu Najświętszy Sakrament. Po przebudowie kościoła w stylu neogotyckim, pod koniec XIX w., ołtarz został rozebrany, a tę część wykorzystano jako osobny element. W środku umieszczono krzyż, a obok stały relikwiarze św. Jakuba i św. Mikołaja.

    Relikwie wróciły na główny ołtarz, gdzie ustawiono je przy odzyskanym po wojnie ołtarzu pasyjnym – tryptyku z początku XVI wieku, a dawną XVII-wieczną nastawę umieszczono przy filarze na wysokości balasek, po prawej stronie. – Nie wiadomo gdzie i jak srebrny ołtarz przetrwał wojenną zawieruchę i kto wstawił w jego niszę figurę św. Anny. Na powojennych zdjęciach, a także w „Katalogu zabytków sztuki w Polsce” T. Chrzanowskiego jest już do niego przypisana. Sama rzeźba była najprawdopodobniej w zasobach parafialnych – tłumaczy proboszcz ks. Mikołaj Mróz. – To pierwsza renowacja od dziesiątków lat, która była możliwa dzięki fundacji jednej z nyskich rodzin. Dzięki ofiarodawcom ołtarz św. Anny znów możemy oglądać w pełnym blasku – dodaje.

    Nastawa jest niezwykłym dziełem sztuki metaloplastycznej. Wokół niszy znajdują się postacie aniołów, a na górze ozdobny baldachim, korona wysadzana szlachetnymi kamieniami oraz przedstawienie Trójcy Świętej. U dołu, na podstawie, znajdują się owalne płytki z wygrawerowanymi nazwiskami i herbami dygnitarzy dworu książęco-biskupiego z Nysy, którzy fundowali sam ołtarz bądź jego renowacje. Także i teraz czarne dotąd od utlenionego srebra, zawierające jedynie złocone promienie i zewnętrzne zdobienia dzieło pojaśniało i nabrało zupełnie nowego wyrazu.

    Przy pisaniu korzystałam m.in. z informacji w „Głosie św. Jakuba”.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół