• facebook
  • rss
  • Przejście do życia

    dodane 12.10.2017 00:00

    Nabożeństwo upamiętniające błogosławioną śmierć św. Franciszka rozpoczęło całonocne czuwanie modlitewne.

    Śmierć była dla św. Franciszka przejściem do życia. Ja też miałam swoje przejścia: z Rodziny Młodzieży Franciszkańskiej do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich, z domu rodzinnego do swojego domu. Są też przejścia ze świata, w którym jest Pan Bóg, do świata, w którym Pana Boga nie ma – mówiła w świadectwie Andrea z FZŚ. – Dla osób wierzących śmierć jest przejściem, dla osób niewierzących „śmierć” równa się „koniec” – podkreślała. Świadectwem podzielił się też o. Justyn, który w Borkach Wielkich odprawia Msze św. wsparcia w każdą 3. środę miesiąca od września do czerwca o 18.00.

    – Może kościół nie jest przepełniony, ale ludzie przyjeżdżają z tym wszystkim, co im leży na sercu, by dotknąć Pana Jezusa. Początek temu dziełu dał o. Bogdan, który przez 2 lata był w Borkach Wielkich. Towarzyszyłem mu, a moje serce napełniało się zainteresowaniem – opowiadał o. Justyn. Konferencję wygłosił o. Teofil, który zachęcał, by zapraszać Maryję do swojego życia tak, jak zrobił to św. Franciszek. – Maryja dla św. Franciszka jest przede wszystkim Matką. W pierwszej kolejności Matką Jezusa Chrystusa, dalej Matką całego zakonu założonego przez serafickiego ojca, a po trzecie – Matką każdego członka zakonu, każdego, kto chce kroczyć drogą Franciszkową – mówił o. Teofil.

    Czuwanie przygotowane przez członków Franciszkańskiego Zakonu Świeckich i Rodziny Młodzieży Franciszkańskiej rozpoczęło się Mszą św. o 19.00, podczas której kazanie wygłosił o. Miron. Po niej był Transitus, konferencja i Apel Jasnogórski. Był też czas na braterskie spotkanie, Mszę św. o północy, a także adorację Najświętszego Sakramentu z medytacją o Bożym dotyku, którą poprowadził o. Justyn.

    Modlitewne czuwania w wigilię wspomnienia św. Franciszka odbyły się również w Borkach Wielkich, gdzie nabożeństwo przygotowali bracia nowicjusze Zakonu Braci Mniejszych, a także w Głogówku, Prudniku-Lesie, Raciborzu i na Górze św. Anny.

    «« | « | 1 | » | »»
    oceń artykuł

    Zobacz także

    , aby komentować lub podaj nazwę wyświetlaną
    Gość

      Reklama

      Zapisane na później

      Pobieranie listy

      Reklama

      przewiń w dół