GN 42/2020 Archiwum

Kos, bazie, wiosna

Z nadzieją wypatruję oznak wiosny. Więcej słońca!

Nie wiem jak Czytelnik, ale w tym roku wiosny spragniony jestem wyjątkowo mocno. Ja, zaprzysięgły miłośnik północnych mórz, mgieł, wichrów, mżawek etc. mam już dość tej przygnębiającej szarości, która otoczyła nas mniej więcej od połowy grudnia.

Dzisiaj zauważyłem pierwsze bazie! Zakwitły na gałązkach drzewa rosnącego z tyłu kamienicy stojącej w północnej pierzei opolskiego rynku. Zastanawiałem się nawet przez chwilę: czy to jeszcze nie za wcześnie na bazie? Zobaczyłem kosa, którego zmarznięte ciałko leży pod tym drzewem.

Cieszę się na wiosnę. Niech zima już się skończy. Niech żaden kos już nie padnie.


 

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama