Nowy Numer 29/2018 Archiwum

Wchodzenie w nurt rzeki

– Ważniejsze od remontów są sprawy życia duchowego – podkreśla ks. Piotr Bałos.

Ksiądz Bałos od półtora roku jest proboszczem w parafii pw. św. Jakuba w Lubrzy (dekanat Prudnik). – Wiadomo, że przychodząc na parafię, nowy proboszcz wchodzi w nurt uformowanej rzeki. Tutaj mieszkają ludzie, którzy przybyli po II wojnie światowej, spod Zakopanego, z gór, z Naprawy, są także rodziny przybyłe ze Wschodu. Przez lata wytworzyli klimat tej parafii, pewną duchowość. Proboszcz przychodzi nie po to, żeby robić jakąś rewolucję, ale powinien wejść w nurt życia i ewentualnie coś podpowiadać, wprowadzać nowe w porozumieniu z parafianami – mówi ks. Piotr Bałos.

Pięć i pół wieku

Parafia w Lubrzy w przyszłym roku będzie obchodzić 550 lat istnienia. Miejscowość wspominana jest już w roku 1233, ale wzmianka o proboszczu w Lubrzy po raz pierwszy pojawia się w roku 1464. Obecny kościół parafialny – po pożarze poprzedniego – był wybudowany w latach 1797–98. Z dawnego została wieża datowana na rok 1600. – Niestety, bardzo zniszczona i wymagająca pilnego remontu.

Stare cegły są zmurszałe, odpada tynk. Ta sprawa mocno leży mi na sercu – mówi proboszcz z Lubrzy. Na wieży wiszą dwa dzwony z XVI wieku, a w prezbiterium zachowała się z tego samego okresu kamienna, rzeźbiona chrzcielnica. Drugi, filialny kościół w Jasionie, noszący wezwanie Nawiedzenia NMP, jest młodszy. Wybudowany był w roku 1900 jako kaplica, która po remoncie i wyposażeniu została poświęcona przez bp. Jana Bagińskiego w roku 1986. Jasiona do parafii Lubrza została przyłączona zupełnie niedawno, w roku 1993. Wcześniej należała do parafii św. Michała Archanioła w Prudniku.

Nowości chętnie przyjmowane

Księdzu Bałosowi udało się zachęcić parafian do wprowadzenia wielu duszpasterskich nowości. Kontynuuje również zwyczaje poprzedników. – Ks. Czesław Nowak rozpoczął piękny zwyczaj dwudniowego świętowania odpustu przez tzw. Dni Jakubowe – podkreśla obecny proboszcz w Lubrzy. W maju ub.r. po misjach w parafii rozpoczęto odprawianie nabożeństw fatimskich z procesją różańcową. Rok temu w Wielki Piątek o godz. 21 na ulicach Lubrzy odprawiona była Droga Krzyżowa, w tym roku będzie podobnie. W środy po Mszy św. odprawiane jest nabożeństwo do Matki Bożej Nieustającej Pomocy. W czwartki – Różaniec w intencji młodego pokolenia. Przed niedzielną Eucharystią śpiewane są godzinki. – Przy pomocy pani organistki udało się założyć scholę, w której śpiewają dzieci i dorośli. Nie tylko śpiewają, ale również tworzą fajną wspólnotę, Niestety, brakuje nam męskich głosów, nad czym bardzo ubolewam – opowiada ks. Piotr Bałos. Świetnie udają się także obchody dnia św. Marcina, które kończą się ogniskiem ze śpiewami patriotycznymi (11 listopada). Co więcej – Orszak Trzech Króli połączony z koncertem kolęd przeszedł w Lubrzy już rok temu, wcześniej niż w Opolu! – Wiele inicjatyw, także ta, udaje się nam dzięki współpracy z Domem Kultury – zaznacza ksiądz proboszcz. Do nowych zwyczajów doszły także zabawa parafialna czy wspólny obiad w dniu kiermaszu, z których dochód przeznaczany jest na cele parafialne. Na etapie rejestracji jest Stowarzyszenie św. Jakuba, do którego przystąpiło już 20 osób.

Bóle i radości

Ksiądz Bałos nie ukrywa: – Bólem mojego serca jest duszpasterstwo młodzieży. Idzie to opornie. Moim zamysłem jest młodzieżowe bractwo św. Jakuba, w którym byłoby miejsce na adorację, rozważanie słowa Bożego, a także wspólne wędrówki, pielgrzymowanie. Rodzi się powoli, ale nie tracę nadziei – mówi. Ksiądz przywiązuje wielką wagę do staranności sprawowania liturgii, dlatego cieszy go, że przy ołtarzu nie brakuje ministrantów i ministrantek, którzy są dobrze przygotowani do służby. – Ludzie potrzebują tego, żeby liturgia była piękna i godna – podkreśla proboszcz. W kościele ustawione są nowy, granitowy ołtarz i ambonka. To dar jednego z parafian, podobnie jak duże obrazy Miłosierdzia Bożego i bł. Jana Pawła II. – Ludzie chętnie ofiarowują coś dla parafii, ale chcą pozostać anonimowi – mówi duszpasterz z Lubrzy. Dzięki ich ofiarności udało się przeprowadzić w ciągu krótkiego czasu sporo remontów i renowacji, m.in.: oświetlenia, instalacji elektrycznej, nagłośnienia, systemu grzewczego, remont plebanii. – Prace remontowe są wymuszone sytuacją, ale najważniejsze jest budowanie wspólnoty. Dlatego tak cieszy mnie zaangażowanie w życie parafii poszczególnych ludzi, zespołu Caritas, strażaków, Koła Gospodyń Wiejskich, rady parafialnej, nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. – podsumowuje ks. Piotr Bałos.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma