Prócz licznych fotografii książka zawiera ciekawostki, od rozkładu jazdy pociągu z 1914 r. po historię, co miał wspólnego z tymi wioskami biskup markiz Marc-Marie de Bombelles. „Niestety, ciągle za mało wiemy o tej ziemi, którą zamieszkujemy” – napisał we wstępie autor, ks. Mirosław Lipowicz. Stąd, na podstawie kronik, dokumentów archiwalnych, zapisków i wspomnień ludzi, powstała opowieść o Wierzbięcicach, Lipowej, Węży i Gryżowie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








