GN 42/2020 Archiwum

Nałożenie rąk i modlitwa

- To najistotniejszy moment święceń biskupich - mówi ks. dr Joachim Kobienia, sekretarz biskupa opolskiego i liturgista.

W przeddzień święceń biskupich ks. Rudolfa Pierskały, doktor liturgiki, sekretarz Biskupa Opolskiego i rzecznik Kurii Diecezjalnej ks. Joachim Kobienia tłumaczy najistotniejsze momenty podczas obrzędu święceń.

- Wymownym momentem jest litania do Wszystkich Świętych, gdy święcony biskup pada na twarz. To bardzo stary gest znany już ze Starego Testamentu oznaczający uniżenie przed Bogiem, ale także najbardziej usilnej prośby. W tym momencie bardzo zaangażowana jest cała wspólnota zgromadzona na liturgii, bo to ona uprasza wstawiennictwo świętych, prosi o łaski potrzebne kandydatowi, który za moment przyjmie święcenia biskupie. Ale najistotniejszy moment święceń następuje po litanii - to nałożenie rąk przez głównego szafarza, a następnie przez współszafarzy oraz pozostałych biskupów obecnych na uroczystości. To stary gest oznaczający błogosławieństwo i przekazanie władzy. W tym przypadku oznacza zstąpienie Ducha Świętego i przekazanie władzy biskupiej. Potem następuje modlitwa święceń. Nałożenie rąk i modlitwa są najważniejszym momentem święceń - mówi ks. Kobienia.

Zwraca także uwagę, że istotny jest udział ludu w obrzędzie święceń biskupich. - Jeden z asystujących nominatowi kapłanów w imieniu Kościoła - ludu Bożego - prosi o święcenia. A potem w litanii wierni zgromadzeni na liturgii upraszają wstawiennictwa świętych, prosząc o łaski potrzebne kandydatowi, który za moment przyjmie święcenia biskupie - tłumaczy liturgista.

Kapłanów asystujących wybiera biskup nominat. Prośbę o wyświęcenia nowego biskupa do głównego szafarza święceń abp Celestino Migliore wypowie ks. infułat Helmut Sobeczko. A nominację Stolicy Apostolskiej odczyta ks. prałat Ginter Żmuda.

- Po modlitwie święceń nastąpią tzw. obrzędy wyjaśniające. Pierwszym z nich jest namaszczenie głowy nowego biskupa olejem krzyżma. Potem nastąpi wręczenie księgi Ewangelii, nałożenie pierścienia oznaczającego szczególne zaślubiny z Kościołem, nałożenie mitry, która jest znakiem biskupa sprawującego obrzędy oraz wręczenie pastorału jako znaku urzędu pasterskiego. Potem następuje przekazanie znaku pokoju nowemu biskupowi przez biskupów obecnych na liturgii. I to jest rdzeń uroczystości święceń biskupich - tłumaczy ks. Kobienia.

Cała liturgia potrwa ok. 2,5 - 3 godzin.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama