Nowy numer 44/2020 Archiwum

Pamięć i przebaczenie

Modlitwą i złożeniem kwiatów pod pomnikiem ofiar obozu pracy w Łambinowicach uczczono represjonowanych mieszkańców tych ziem.

Niedzielne uroczystości rozpoczęły się polsko-niemieckim nabożeństwem w kościele św. Marii Magdaleny. Po nim obecni przeszli na cmentarz ofiar obozu. – Dla wszystkich ofiar wojen, nienawiści, prześladowań, gwałtów i tych, którzy ponieśli śmierć, prosimy o wieczny odpoczynek. Dla oprawców, nawet gdy trudno to przychodzi, chcemy prosić Boga o przebaczenie, a dla nas o serca szeroko otwarte i umysły zdolne ogarnąć wszystkie ludzkie okoliczności życia, także te bolesne – mówił tam ks. Piotr Tarlinski, diecezjalny duszpasterz mniejszości narodowych. W ten sposób upamiętniono 69. rocznicę Tragedii Górnośląskiej, która pierwszy raz miała rangę uroczystości wojewódzkiej. – To krwawe karty historii, które rozpoczęły się w styczniu 1945 roku, wraz z wkroczeniem Armii Czerwonej na Śląsk. To obok mordów, gwałtów i grabieży także internowania i deportacje mieszkańców Śląska na Syberię, dewastacja materialnego dziedzictwa tych terenów, represje polskiego aparatu komunistycznego wobec rodzimej ludności, liczne akty bezprawia organów milicji i bezpieczeństwa, a także internowanie w różnego rodzaju obozach – przypominała Barbara Kamińska z zarządu województwa opolskiego. Jednym z prawie stu obozów na Opolszczyźnie był obóz pracy w Łambinowicach.

– Moja rodzina z Kuźni Ligockiej trafiła tu do obozu – ciotki, babka. Część nie przeżyła, a ci, którzy wrócili, opowiadali, jak byli traktowani. Obóz ich wyniszczył, chorowali przez resztę życia, wcześnie umarli. Przyjechałem, by uczcić ich pamięć – opowiada Georg Irmer z Tułowic. W obchodach uczestniczyły władze wojewódzkie, samorządowe, przedstawiciele mniejszości niemieckiej, Ruchu Autonomii Śląska, Stowarzyszenia Osób Narodowości Śląskiej i po raz pierwszy Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich. – Modlimy się razem z wami, by Stwórca dał ukojenie pamiętającym te okrutne dni. (...) Do dziś nie zostały osuszone wszystkie łzy, nie policzono wszystkich strat, nie uśmierzono bólu, sprawiedliwość nie zatriumfowała. (...) Dziś jednak musimy współpracować dla rozwoju regionu. Nauczmy się żyć w uczciwej przyjaźni, wzajemnym szacunku i prawdzie – mówiła Irena Kalita, prezes opolskiego oddziału Kresowian. Po obchodach można było obejrzeć nową wystawę stałą Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych dotyczącą obozu pracy w Łambinowicach oraz projekcję debaty naukowej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama