Nowy numer 28/2018 Archiwum

Zegarmistrz światła

Służba Bogu i ludziom to priorytet. Zegary, kawały i pyszne przetwory – to pasje, które towarzyszą ks. Stefanowi Jenkowi od lat.


Wpokoju ks. Stefana Jenka, emerytowanego obecnie, a dawniej wieloletniego proboszcza parafii pw. św. Mikołaja w Zakrzowie jest teraz pięć zegarów. Ciągle towarzyszy mu niezmordowane tik-tak, uzupełniane co jakiś czas melodiami i miarowymi uderzeniami. Jeszcze niedawno jego kolekcja liczyła ponad sto eksponatów.


Rodzinna pamiątka


– Zaczęło się w 1979 r., gdy moja siostra wyjeżdżała do Niemiec. By móc wyjechać, musiała wszystko zostawić tutaj. Będąc u niej przed wyjazdem, poprosiłem o zepsuty zegar, który miała. Nakręciłem go i okazało się, że chodzi bez zarzutu, ale i tak mogłem go zatrzymać.

Od tego czasu zegarów przybywało – opowiada ksiądz Jenek.
Na kolędzie u starszej kobiety zauważył wiszący na ścianie zegar, który nie chodził.
– „Jeśli jest popsuty, to niech go pani da do zegarmistrza, a jakbyście go nie potrzebowali, to do księdza” – powiedziałem półżartem. Następnego dnia przychodzi jej wnuk i mówi „Oma posłała zegar”. Wspominałem więc przy różnych okazjach, że jeśli ktoś ma popsuty, niepotrzebny zegar, gdzieś na strychu, to można go przynieść, bo może uda się go zreperować – przyznaje kapłan.
Błyskawicznie rozeszło się po parafii, że ksiądz zbiera zegary. Zwłaszcza ministranci zaczęli je znosić proboszczowi od ludzi.
– Nieraz było tak, że gdy młodzi przyszli zamówić ślub, zauważali: „O, ksiądz ma tyle zegarów”. Zagadywałem wtedy: „Tak, bo za zegar jest ślub za darmo”. I często do godziny młody pan wracał z zegarem, ale ofiarę za ślub dawali i tak. Innym razem parafianin przytaszczył zegar ze strychu domu swojej matki. Gdy po jakimś czasie była na plebanii, zapytałem: „Pozna pani, który to wasz zegar?”. Nie poznała, bo był odnowiony, wyczyszczony, odzyskał barwy – wspomina ks. Stefan.


« 1 2 3 4 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma