Nowy numer 28/2018 Archiwum

Liga miszczów

Adam Kępiński, bo o nim tu mowa, poszedł w ślady prawdziwych mistrzów dryblingu.

Podopolski poseł klubu SLD (przeszedł z klubu Palikota, sumy transferu kluby nie ujawniły) udał się w brawurowym rajdzie na Krym, żeby „obserwować referendum”. Trzeba przyznać, że zarówno sama akcja, jak i jej docelowe miejsce muszą robić wrażenie na obserwatorach rozgrywek klubowych w polskiej lidze parlamentarnej.

Adam Kępiński, bo o nim tu mowa, poszedł w ślady prawdziwych mistrzów dryblingu. Do głowy przychodzą mi Garrincha i George Best. Oni potrafili wykiwać po kolei wszystkich przeciwników (a zdarzało się, że kilka razy w jednej akcji!).

Czekam więc z zapartym tchem na efekty tego śmiałego, iście szwoleżerskiego wypadu posła. Z pewnością będzie pokazywany w telewizji. Jak nie w polskiej, to już na pewno w rosyjskiej. Kto wie czy nie będą go pokazywali nawet w zwolnionym tempie! Z przyjemnością będę się delektował zwodami, genialnym prowadzeniem piłki, a zwłaszcza tym, jak będzie kładł na murawie kolejnych obrońców drużyny przeciwnej.

Nie chciałbym zapeszać, ale wykluczyć tego przecież nie można, że uda mu się nawet założyć „siatkę” i tym samym ośmieszyć najsłynniejszego aktualnie libero na świecie – samego Władimira Władimirowicza. To byłby ostateczny dowód na to, że skromny poseł z Ozimka wykiwał, okpił i pokonał właściwie cały świat. Miszcz, jak to mówią, po prostu miszcz.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma