Nowy numer 38/2018 Archiwum

Wschód–Zachód złączony Bogiem

Już 300 lat patron parafii pomaga młynarzom, marynarzom i małżeństwom.

Położoną w malowniczej ziemi głubczyckiej parafię tworzą Sucha Psina, Czerwonków i Czerwonków-Osiedle. Jej niezwykły patron jest świętym „od wody” i węzła małżeńskiego, bo często radził małżonkom w kryzysie. – Warto i dziś prosić go o pomoc – mówi ks. Mariusz Kleman, proboszcz.

Urwana historia

Obecny, murowany kościół wybudowano trzy wieki temu, konsekrowano w 1714 roku, ale wzmianki o świątyni w tym miejscu pochodzą już z 1358 roku. Świątynia w stylu śląskiego baroku otrzymała za patrona św. Jodoka, frankończyka z królewskiego rodu, który przedłożył życie pustelnika nad bogactwa i tytuł. Za opiekuna obrali go przybyli znad Renu kolonizatorzy, choć w głównym ołtarzu umieszczono wizerunek św. Jakuba Większego. W czasach reformacji (1540 r.) kościół przeszedł w ręce protestantów. Dopiero sto lat później dzięki staraniom ks. Hieronima Antoniego Prokopa i kilku katolików mieszkańcy wrócili do dawnego wyznania.

Do II wojny światowej we wsi były trzy młyny, słodownia, klasztor sióstr dominikanek z Raciborza, szkoła i stacja benzynowa. Potem większość z 1200 autochtonów wyjechała na Zachód, choć część jeszcze za dawnego proboszcza, ks. Piusa Koniecznego, utrzymywała kontakt z parafią. – W czasie wojny w 1945 r. kościół został bardzo zniszczony. Odbudowa trwała do 1959 r. Zamiast św. Jakuba nowi mieszkańcy namalowali wizerunek Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, zaś obraz św. Jodoka, schowany przed frontem, odnaleziono przypadkiem i odrestaurowano w 2002 roku. Obecnie wisi na bocznym filarze, ale chcemy zbudować boczne ołtarze dla św. Jodoka i św. Jana Pawła II – tłumaczy ks. Kleman. Obecni mieszkańcy przybyli głównie z dwóch podlwowskich miejscowości – Kulikowa i Kościejowa. Tamtejszych patronów – św. Mikołaja i św. Wiktorię namalowali na ścianach prezbiterium. Ze sobą przywieźli też feretron przedstawiający Matkę Bożą i Jezusa, a także obraz św. Teresy z Lisieux. – Parafianki opowiadały mi, że gdy ktoś miał problem, przedstawiał go św. Teresie, a na odchodnym dotykał obrazu, wierząc, że święta pomoże. Tak jest zresztą do dziś – dodaje proboszcz.

Dom Boga i ludzi

Dziś parafia wyludnia się, liczy ok. 380 osób, głównie emerytów. Wielu pracuje za granicą, dojeżdża do Raciborza, Głubczyc lub Kietrza. Młodzi zwykle po studiach nie wracają. Istniejącego w Czerwonkowie PGR-u już nie ma, gospodaruje tylko jeden rolnik. Rok temu były 2 chrzty, 10 pogrzebów i ewenement – aż 4 śluby. – To pierwsze śluby jakich tu udzieliłem – przez pierwsze trzy lata, gdy tu przyszedłem, nie było żadnego – mówi ks. Kleman. Prócz zadań duszpasterskich ksiądz dba o stan kościoła, jego otoczenia i cmentarzy. Cieszy go zaangażowanie i ofiarność ludzi, troską są zmiany demograficzne. W parafii są róże różańcowe, ministranci, a w Czerwonkowie ministrantki. Działa też Ochotnicza Straż Pożarna. W obchody jubileuszu zaangażowała się rada parafialna i inni wierni. – Duchowe przygotowania rozpoczęły misje parafialne w 2012 roku oraz ostatnie rekolekcje wielkopostne. Z materialnych – udało się założyć 3 witraże przedstawiające sakramenty (chrzest, Eucharystię, bierzmowanie), wyremontować główne i boczne drzwi kościoła, wymalować zakrystię, kupić dywany do prezbiterium – wymienia ks. Mariusz Kleman. Odrestaurowano także figurę Matki Bożej z Lourdes, wyzłocono kielich – dar prymicjanta z XIX w. Wypiękniała wieś – przy wsparciu gminy ludzie odnowili remizę, wysprzątali obejścia i opuszczone ruiny. Uroczystość 300-lecia parafii zbiegła się ze świętem Matki Bożej Wspomożycielki Wiernych, obchodzonym jako drugi odpust – wspomnienie św. Jodoka przypada bowiem 13 grudnia. Na obchody przyjechali m.in. bp Andrzej Czaja, ks. Pius Konieczny, posługujący tu ponad 40 lat. Pięknym śpiewem uświetniał je zespół muzyczny z Klisina. Po Eucharystii i poczęstunku w remizie strażackiej wyświetlono prezentację multimedialną o historii parafii i kościoła. A dzień później na cmentarzu odprawiona została Msza św. w intencji fundatorów, budowniczych i tych, którzy odbudowali świątynię i troszczyli się o nią.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma