GN 32/2018 Archiwum

WWJD

Zastanawiam się: WWJD? I czy zrobiłbym to samo...

Noszę na lewym nadgarstku czarną opaskę z czterema białymi literami „W.W.J.D”.

To trochę takie chrześcijańskie szpanerstwo, ale rzecz również dość pożyteczna. Bo te literki oznaczają skrót angielskiego pytania: "Co zrobiłby Jezus?" (What would Jesus do?). I to pytanie, przyczepione do ręki, czasem się człowiekowi przydaje. Często nie wiem, co Jezus by  zrobił na moim miejscu. Ale są też sytuacje jednoznaczne – wiadomo, co by zrobił.

Wczoraj spotkałem się z Paulinką, 10-letnią dziewczynką z Dolędzina k. Raciborza. Ona jest okrutnie poparzona. Trzy i pół roku temu, kiedy wybuchł pożar w mieszkaniu jej rodziców, wyprowadzona z niego przez wujka wróciła z powrotem, bo w środku została jej ukochana babcia. Rzuciła się w ogień. WWJD? Rzuciłby się w ogień, by ratować babcię. Zrobił to zresztą trochę lat wcześniej, dla wszystkich.

Paulinka przez 3,5 roku wycierpiała wiele (kilkadziesiąt operacji pod narkozą, ciągła rehabilitacja etc.) i wydaje mi się, że cierpi nadal. Zastanawiam się i - szczerze mówiąc - nie wiem, czy zrobiłbym to samo, co ona.

Myślę o chrześcijanach (i o jezydach też) z Iraku, którzy uciekają w panice przed okrutnymi terrorystami Państwa Islamskiego. Wielu z nich „dało gardło” pod noże tych szaleńców, ale swojej wiary się nie zaparło. Zastanawiam się: WWJD? I czy zrobiłbym to samo...

« 1 »
oceń artykuł
TAGI:

Zobacz także

  • Zibi89
    09.08.2014 11:31
    Radosna wieść!
    doceń 1
  • zielony01
    09.08.2014 15:09
    Moim skromnym zdaniem nie ma znaczenia co się nosi. Wszyscy wiemy co mieli wygrawerowane na klamrach swoich pasów niemieckie formacje wojskowe, również Zakon Krzyżacki posiadał na płaszczach duży znak (jeszcze kilka zakonów również). Człowiek po śmierci nie będzie rozliczany z tego co nosił (na szczęście) ale z tego co czynił. Także nosić możemy wszystko jednak prawda o człowieku ukazuje się w momencie podejmowania określonych decyzji (przypowieść o miłosiernym Samarytaninie).
    doceń 3
Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma