Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Opolski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • HISTORIA DIECEZJI
    • KURIA
    • PARAFIE
    • BISKUPI

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
opole.gosc.pl → Wiadomości z diecezji opolskiej → Miłość jak gitara?!

Miłość jak gitara?! przejdź do galerii

Sześć strun to zachwyt, szacunek, życzliwość, troska, odpowiedzialność i ofiarność. Bo kochać trzeba nie słowem i językiem, ale czynem i prawdą.

 
O strunach miłości opowiadał ks. Jarosław Staniszewski Anna Kwaśnicka /Foto Gość

Uderzając w drugą strunę, duszpasterz opowiadał o szacunku. – Czy tego chcecie czy nie, każdy z nas jest egocentrykiem, co jest konsekwencją grzechu pierworodnego. Dlatego jeśli zauważamy piękno, to chcemy je zawłaszczyć dla siebie. Tymczasem ważne jest, byśmy nauczyli się szanować piękno, a nie je zawłaszczać. Właśnie dla tej struny bardzo niebezpieczne jest pożądanie. Trzeba prosić Pana Boga o cnotę czystości – zachęcał, opowiadając, że sam każdego dnia odmawia litanię loretańską za wszystkie kobiety, które tego dnia spotyka na swojej drodze, dziękują Panu Bogu za ich piękno.

W porównaniu miłości do gitary trzecią struną jest życzliwość, czyli przede wszystkim ogromne pragnienie dobra drugiej osoby. – Po chrześcijańsku mówiąc, chcę drugiej osobie życzyć nieba – wyjaśniał ks. Staniszewski, sięgając do czwartej struny – troski. – Chodzi o to, by swoim działaniem wyjść poza siebie. Tu wyraźnie zaczyna się etap wychodzenia poza swoje ego. Miłość nie może być tylko afirmacją. Do lotu potrzebne jest też drugie skrzydło, którym są wymagania, jakie sobie stawiam. Bez Bożej pomocy trudno o troskę o drugą osobę, trzeba się o to modlić, by swym życiem, postawą, zachowaniem troszczyć się, by ta druga osoba znalazła się w niebie – mówił.

Ostatnie dwie struny to odpowiedzialność i ofiarność. Pierwsza z nich to świadomość, że wszystko, co człowiek robi, ma konsekwencje. – Nawet mój wzrok może poruszyć drugą osobę. Może spowodować, że się we mnie zakocha, albo że się mnie przestraszy – podawał przykład ks. Staniszewski, tłumacząc, że struna odpowiedzialności bardzo często jest zrywana w instrumencie, który nazywa się miłością.

Z kolei ofiarność wymaga tego, by siebie ofiarować drugiej osobie. – Nie potrafię tak kochać, ale od czego mam mojego Pana Jezusa Chrystusa... On mnie uczy, On dostraja te struny. Świętość przecież nie ma w sobie nic z perfekcjonizmu, świętość jest drogą – mówił diecezjalny duszpasterz młodzieży, zachęcając młodych ludzi, by wzajemnie się błogosławili, czyniąc znak krzyża na swoich czołach. – To piękny i prosty gest naszej wiary, którym możemy się dzielić. Bez Bożej pomocy trudno o życzliwość czy troskę w relacjach, dlatego przyzywajmy Bożej pomocy – wyjaśniał. Młodych nie było trzeba dwa razy zachęcać. Z uśmiechem i przejęciem błogosławili siebie nawzajem.

« ‹ 1 2 › »
Walentynkowe czuwanie w Zdzieszowicach

WIARA.PL DODANE 13.02.2015 AKTUALIZACJA 14.02.2015

Walentynkowe czuwanie w Zdzieszowicach

​W piątkowy wieczór, 13 lutego czyli w przeddzień święta zakochanych, w kościele św. Antoniego w Zdzieszowicach młodzież rozpoczęła nocne czuwanie modlitewne, którego tematem była miłość. Zagrał zespół Belle Co z Ujazdu. Zdjęcia: Anna Kwaśnicka /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..

ana

|

GOSC.PL

publikacja 14.02.2015 12:00

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • KS. JAROSŁAW STANISZEWSKI
  • MIŁOŚĆ
  • MŁODZIEŻ
  • WALENTYNKI
  • ZDZIESZOWICE

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X