Nowy numer 25/2018 Archiwum

Szukają ukrytych szczątków

UB tak ukryło ciała zamordowanych partyzantów Narodowych Sił Zbrojnych, że od lat nie udaje się ich znaleźć.

W lesie między Barutem a Dąbrówką wznowiono poszukiwania szczątków partyzantów NSZ ze zgrupowania kpt. Henryka Flamego pseud. „Bartek”, które działało na Żywiecczyźnie. We wrześniu 1946 r. jedną z grup partyzantów, liczącą prawdopodobnie ok. 60 osób, podstępem zwabiono do uroczyska „Hubertus” k. Barutu i tam, po odurzeniu, rozbrojono, a następnie przeprowadzono do pobliskiej baraniarni i wysadzono w powietrze.

– Nie mamy wątpliwości, że to jest miejsce mordu, mimo że zostało zamaskowane. Szczątki zostały przeniesione w inne miejsce – powiedział podczas rozpoczęcia prac prof. Krzysztof Szwagrzyk, naczelnik Samodzielnego Wydziału Poszukiwań IPN. Śledztwo w tej sprawie nie przyniosło efektów. Nie ma żadnych dokumentów na temat zbrodni UB. Podczas prowadzonych od lat poszukiwań udało się znaleźć tylko kilkanaście fragmentów kości, a także ryngrafy, guziki, fragmenty oprzyrządowania wojskowego. W tym roku po raz pierwszy w pracach badawczych prowadzonych przez IPN wspólnie z Muzeum Archeologicznym we Wrocławiu wzięli udział dwaj nurkowie, którzy badali dno jeziorka znajdującego się w pobliżu miejsca kaźni NSZ, zwanego dziś „polaną śmierci”, a także „śląskim Katyniem”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma