Nowy numer 25/2018 Archiwum

Stopklatki z dawnych lat

Ponad 60 misternie wykonanych domków, pokoików, sklepików, a nawet kaplic przyjechało do Opola za sprawą pasjonatki i kolekcjonerki Anety Popiel-Machnickiej.

Imponująca kolekcja, którą pani Aneta stworzyła w ciągu 10 lat, zachwyca nie tylko najmłodszych. Świat domków dla lalek budzi wyobraźnię, przypomina czasy dzieciństwa, a także przenosi zwiedzających w różne epoki i kultury, stając się swoistym wehikułem czasu, stopklatkami dawnej rzeczywistości. – Cechą wspólną tych wszystkich domków jest to, że ktoś kiedyś je bardzo kochał. To widać – mówi wprost kolekcjonerka. Aneta Popiel-Machnicka niezwykłą przygodę z domkami dla lalek rozpoczęła dość przypadkowo, wraz z pojawieniem się na świecie swojej córeczki.

– Chciałam, żeby miała idealny, miniaturowy domek z wieloma pokojami, ze światłem, z kafelkami w łazience, z prawdziwą wanną. Nie udało mi się takiego nigdzie kupić, więc zaczęłam przeglądać strony internetowe i w ten sposób odkryłam nieznany w Polsce świat domków dla lalek. Ta pasja szybko mnie pochłonęła – opowiada. Pokoiki, wykonane z wielkim kunsztem, odtwarzają w detalach wystrój z różnych epok i krajów. Są nie tylko zabawkami, ale mogą stać się fascynującym hobby, zabytkiem kolekcjonerskim, a także niezastąpioną pamiątką rodzinną przekazywaną z pokolenia na pokolenie. – Choć moje dzieci nie są zainteresowane bawieniem się domkami dla lalek, bardzo chętnie pomagają mi w pracach restauracyjnych. Są mistrzami w układaniu kafelków, malowaniu ścian czy sufitów – przyznaje pani Aneta. Wyjaśnia, że czas potrzebny na odrestaurowanie domku zależy od tego, jak jest duży i w jakim stanie został zakupiony.

Okazuje się, że przy niektórych cudeńkach zbieranie wyposażenia i odnawianie poszczególnych elementów trwało nawet 6 lat. – W dzieciństwie miałam domek dla lalek zrobiony w szafce. Były w nim własnoręcznie przeze mnie wykonane mebelki z pudełek po zapałkach czy lekarstwach – opowiada kolekcjonerka. Ale domki, które są w jej posiadaniu dzisiaj, to prawdziwe arcydzieła nawet sprzed ponad stu lat. Część z nich tworzyli ojcowie, dziadkowie czy wujkowie. To unikatowe eksponaty o ogromnej wartości. Inne powstały w produkcji seryjnej, w firmach zabawkarskich. Pani Aneta niejednokrotnie po zachowanych drobnych elementach odkrywała, kto wyprodukował dany domek, a następnie, sięgając do dawnych katalogów, odtwarzała brakujące albo zniszczone elementy, by jak najwierniej przypominały oryginał.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma