GN 48/2020 Archiwum

Stopklatki z dawnych lat

Ponad 60 misternie wykonanych domków, pokoików, sklepików, a nawet kaplic przyjechało do Opola za sprawą pasjonatki i kolekcjonerki Anety Popiel-Machnickiej.

Oprócz ponad 60 eksponatów, które znalazły się na wystawie, w rękach pani Anety jest jeszcze kilkanaście domków, nad których restauracją obecnie pracuje. – Część elementów przywożę z zagranicznych podróży, niektóre kupuję w internecie, ale też znajomi, wiedząc, jaką mam pasję, nieraz podrzucają mi to, co może się przydać – opowiada, przyznając, że domkowe hobby sprawia jej coraz większą radość. W kolekcji obok domków, pokoików, sklepików jest też kilka zabawek sakralnych. – To zabawki zupełnie w Polsce nieznane. Jednym z przykładów jest włoska kaplica z siostrami zakonnymi, księdzem i trumną pośrodku. Dzieci bawiły się w pogrzeb – wyjaśnia Aneta Popiel-Machnicka, dopowiadając, że kaplicami czy celami zakonnymi bawiły się dzieci m.in. w Niemczech, Niderlandach czy właśnie we Włoszech. W ten sposób przysposabiano je, by łagodnie weszły w stan duchowny.

Wystawę „W świecie lalki. Domki dla lalek z kolekcji Anety Popiel-Machnickiej” w Muzeum Śląska Opolskiego można oglądać do 3 czerwca. Towarzyszą jej lekcje muzealne dla przedszkolaków i dzieci ze szkół podstawowych.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama