Nowy numer 43/2020 Archiwum

Szkoła Jezusa

Klerycy opowiadali dzieciom i młodzieży o tym, jak wygląda życie w seminarium.

W ostatnią sobotę kwietnia blisko 900 osób odwiedziło Wyższe Międzydiecezjalne Seminarium Duchowne w Opolu. Wśród gości zdecydowanie przeważały dzieci i młodzież. Do seminarium przyjechali z opiekunami (księżmi, siostrami zakonnymi i rodzicami) zarówno z diecezji opolskiej, jak i gliwickiej. Zwiedzając wnętrze seminarium, mogli zobaczyć miejsca, które na co dzień są niedostępne dla osób z zewnątrz, m.in. kaplicę, pokoje, refektarz czy siłownię. Jednak Dzień Otwartych Drzwi był nie tylko czasem zwiedzania, ale też spotkań i rozmów o powołaniu.

– Zanim Pan Jezus posłał apostołów, by szli na cały świat, by głosili Ewangelię i by udzielali chrztu, najpierw ich powołał. Potem apostołowie przez trzy lata byli w szkole Pana Jezusa – mówił w kazaniu ks. Daniel Leśniak, tłumacząc, że i dzisiaj Pan Jezus posyła swoich uczniów, by głosili Ewangelię, i także dzisiaj najpierw potrzebny jest czas przygotowania. – Kleryk musi być 6 lat w seminarium, żeby mógł zostać księdzem – tłumaczył dzieciom i młodzieży ks. Leśniak. Zaprosił na środek dwóch chłopców z pierwszych ławek, Kubę i Grzesia. Zakładając im albę, sutannę, stułę diakońską, wreszcie ornat, opowiadał o kolejnych posługach przyjmowanych przez kleryków, które poprzedzają przyjęcie święceń kapłańskich. Wcześniej, w czasie oprowadzania po seminarium, klerycy opowiadali gościom o swoim codziennym życiu, o tym, jak przygotowują się do tego, by zostać księżmi. – Odmawiamy brewiarz, by być blisko Pana Boga przez cały dzień. Każdego dnia uczestniczymy w Mszy św., przed obiadem i przed kolacją spotykamy się w kaplicy na wspólnej modlitwie Anioł Pański. Z kolei wieczorem mamy specjalny czas na czytanie lektury duchowej – opowiadał kleryk Wojciech Cholewa. Mówił też o czytaniu Pisma Świętego od deski do deski, o medytacji słowa Bożego, i o tym, jaką pomocą służą klerykom kierownicy duchowi. Dzień Otwartych Drzwi zakończyło nabożeństwo, a w wcześniej był obiad na świeżym powietrzu. Klerycy serwowali swoim gościom grochówkę, a także sporą dawkę dobrej zabawy i konkursów z nagrodami.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama