Nowy numer 42/2018 Archiwum

Inny świat

Boliwia, którą wcześniej poznawała w czasie miesięcznej podróży wakacyjnej, teraz stanie się jej miejscem życia.

Przez długi czas dojrzewała we mnie odpowiedź na zaproszenie Pana Boga do wyjazdu na misje – przyznaje Agata Szpulak z Opola, która za kilka dni wyruszy do Boliwii. Opowiada, że misje w odległych krajach ciekawiły ją od dzieciństwa. – Jeszcze nie potrafiłam czytać, a już przeglądałam gazety o tematyce misyjnej, które dostawał mój dziadek – uśmiecha się na to wspomnienie. Mówi, że zdjęcia małych dzieci z Afryki bardzo jej się podobały, a myśl o zostaniu misjonarką dojrzewała w niej wraz z wiekiem.

– Takie pierwsze poważne pytania pojawiły się w liceum, ale stwierdziłam wtedy, że to raczej moje pomysły, a nie powołanie dane przez Pana Boga – wspomina. Agata ukończyła studia, rozpoczęła wymarzoną pracę pedagoga szkolnego, a zapał ewangelizacyjny realizowała w Szkole Nowej Ewangelizacji św. Jacka w Opolu. – Jednak Pan Bóg upomniał się o mnie. Nawet wymarzona praca nie dawała mi spokoju, a pokój serca przyszedł dopiero wtedy, gdy konkretnie odpowiedziałam na powołanie misyjne – opowiada.

Rozpoczęła więc roczne przygotowanie w diecezji, potem wyjechała do Centrum Formacji Misyjnej w Warszawie, a teraz już myśli o pakowaniu. – Nie mam obaw, że tam będzie niebezpiecznie. Jeśli czegoś się obawiam, to tego, czy uda mi się wejść w grupę, zostać zaakceptowaną przez ludzi żyjących w odmiennej kulturze niż nasza. To naprawdę zupełnie inny świat – podkreśla misjonarka, która ma być wychowawczynią w internacie dla dzieci i młodzieży w maleńkiej miejscowości niedaleko Cochabamba. Niedaleko, czyli jedyne 3 godziny drogi samochodem.

Wioska, która stanie się dla Agaty domem, położona jest w górach, około 2800 m n.p.m. Co więcej, jest ulokowana w zakolu rzecznym, więc wyjechać z niej można tylko, przecinając samochodem rzekę, co w porze deszczowej staje się niemożliwe. Mieszczą się tam szkoły dla dzieci i dorosłych, każda ze swoim internatem. Jest ksiądz, który posługuje w wioskach rozsianych w górach, są siostry zakonne, a wśród nich jedna Polka. Opolska misjonarka wyleci do Boliwii 18 sierpnia. Wcześniej, w niedzielę 9 sierpnia, w kościele Wniebowzięcia NMP w Opolu-Gosławicach odbędzie się jej posłanie misyjne. Msza św., której będzie przewodniczył biskup opolski, rozpocznie się o 17.00. Agata Szpulak jest obecnie trzecią świecką misjonarką z diecezji opolskiej, która wyjeżdża na dwuletni kontrakt. Przed rokiem do Boliwii pojechała Małgorzata Siwiec z Opola, a do Peru – Joanna Łupicka z Raciborza.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy