Nowy numer 49/2020 Archiwum

Nadzieja życia i radość

Co skłoniło króla Dawida do wyśpiewania tego psalmu? Nadzieja rodząca radość. Radość z tego, co już posiadł – dziedzictwo i przeznaczenie.

W oryginale jest tu obrazowe określenie „kielich”. Oznacza ono los, ale i łaskę. W końcu jest królem. Ale myśl psalmisty biegnie dalej. Jest coś więcej, co mu Bóg przeznaczył, a czego z nadzieją i oczekuje, i się spodziewa. Życie! Pełnia życia. Nawet ciało będzie bezpieczne, a dusza nie zostanie uwięziona „w kraju zmarłych”. Zaś grób nie będzie sytuacją ostateczną. Śpiewając tę pochwałę życia, musimy być świadomi, że jest to pieśń wykrzyczana w niebo wiele wieków przed narodzinami Jezusa, a zatem zmartwychwstanie nie było jeszcze czymś rzeczywistym. Ale jednak przeczuwanym, ale jednak oczekiwanym przedmiotem nadziei. Kolejne wersety psalmu kreślą obraz spodziewanej rzeczywistości: ścieżka życia – a więc nie stagnacja, lecz dynamizm. Dalej: pełnia radości – jednak nie pusta, lecz wypełniona obecnością Boga. Wreszcie: wieczna rozkosz. Mocne słowa. Ale nie wolno zgubić dwóch kolejnych: po Twojej (Bożej) prawicy. Radość z życia danego teraz – nadzieja pełni życia oczekiwanego w przyszłości. Jedno i drugie jest przeznaczonym nam od Boga.

Ps 16(15) – tekst na s. 15 [33. niedziela zwykła roku B]

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama