Nowy numer 48/2020 Archiwum

Ty bestya, ty kamelo

O co spierali się ludzie 150 lat temu i jak barwnymi obelgami się wówczas obrzucali?

Książka pt. „Ty bestya, ty kamelo...” to arcyciekawe opracowanie, powstałe na bazie ksiąg sądów rozjemczych powiatu strzeleckiego. Gratka dla filologa, historyka czy miłośnika regionu. – Zawiera ona autentyczne teksty obraźliwe, wypowiadane ponad 100 lat temu, zapamiętane i przytaczane w czasie przesłuchania. W tych źródłach jest autentyczne ludzkie życie, spory o miedzę, o gęsi, które weszły w szkodę, emocje podczas powrotu z karczmy. Są ludzie z imienia i nazwiska czy nazwy wsi – wskazuje Aleksandra Starczewska-Wojnar.

Słownik zawiera ok. 1350 haseł zawierających określenia nawiązujące do prowadzenia się (np. chachar, lump, huncwot), pochodzące od zwierząt (cielę, wszarz, gizd czy kamela), piętnujących lenistwo (bumler, zgnitek) czy pijaństwo (ożarciuch) lub wywodzące się z określeń innowierców. Wszystko przedstawione w cytatach, z kontekstem. Integralną częścią jest opracowanie opisujące społeczność używającą tych słów. – Zaprotokołowane przez rozjemcę w oryginalnej formie, były często jedynymi słowami w języku polskim. Dziś często nie funkcjonują lub mają inne znaczenie. Zapisane są w oryginalnej formie, by korzystający ze słownika badacze nie musieli sięgać już do źródeł. To bowiem 59 ksiąg, zawierających setki protokołów pisanych po niemiecku – dodaje Małgorzata Iżykowska, współautorka. Do publikacji dołączona jest płyta CD z 30 przykładowymi protokołami. Książkę wydało Archiwum Państwowe w Opolu, sfinansowała Naczelna Dyrekcja Archiwów Państwowych. Można ją nabyć w siedzibie AP (przy ul. Zamkowej 2).

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama