Jestem w czułych rękach Boga

Duchowość. Idąc po śladach bł. Karola de Foucauld, żyją w bliskości Boga, jednocześnie żyjąc w bliskości drugiego człowieka. Ich wzorem jest Jezus, który w Galilei przez 30 lat prowadził życie ukryte, proste, wypełnione pracą.

Anna Kwaśnicka

|

Gość Opolski 01/2016

dodane 31.12.2015 00:00
0

Brat Karol dotknął mnie radykalizmem życia według Ewangelii. Będąc proboszczem, chciałem ułożyć swoje życie według przykładu życia św. Jana Marii Vianneya, proboszcza z Ars, ale gdy trafiłem na wydaną w języku polskim książkę pt. „Karol de Foucauld” autorstwa Michela Carrouges, rozpoczęła się moja przygoda właśnie z bratem Karolem. To w jego przykładzie odnalazłem dla siebie nową formę bycia duszpasterzem na wsi – opowiada ks. Helmut Porada, wieloletni ojciec duchowny w opolskim seminarium, który żyjąc duchowością Nazaretu, zainspirował pokolenia kleryków; oczywiście wielu z nich już od lat jest księżmi. O bracie Karolu może opowiadać godzinami, a klerycy godzinami tych opowieści słuchają, wiele czerpiąc dla siebie.

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
1 / 1
oceń artykuł Pobieranie..

Zapisane na później

Pobieranie listy