GN 24/2018 Archiwum

Razem i bez lęku

– Duchowość chrześcijanina to duchowość na wskroś chrzcielna. Musimy ciągle przeżywać to, że jesteśmy Bożymi dziećmi – podkreślał bp Andrzej Czaja.

Czego się bać, skoro Bóg jest nam Ojcem, Tatusiem? Trzeba tylko zgłębiać tę świadomość, co jest naszym udziałem od dnia chrztu św. – tłumaczył biskup opolski w homilii wygłoszonej podczas nabożeństwa ekumenicznego w kościele ewangelicko-augsburskim w Opolu. Modlitwa o jedność, w której uczestniczyli duchowni i wierni Kościołów ewangelicko-augsburskiego i rzymskokatolickiego, odbyła się 18 stycznia, w pierwszym dniu tygodnia ekumenicznego. Biskup Czaja przypomniał wielkie osiągnięcie, jakim jest deklaracja Kościołów w Polsce o wzajemnym uznaniu ważności chrztu. – Wystarczy do niej sięgnąć i przekonać się, jaka jest bogata. Wymienione są w niej owoce chrztu. W roku, w którym przeżywamy 1050-lecie chrztu Polski, powinniśmy tym bardziej czuć się przynagleni, by sięgnąć do tego dokumentu – zachęcał biskup.

A nawiązując do hasła Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan: „Wezwani, by ogłaszać wielkie dzieła Pana”, przypomniał, jak ważne jest, by chrześcijanie nakaz misyjny realizowali bez ociągania się, bez lęku i razem, czyli w jedności i zgodzie, a także we współpracy we wspólnym dziele miłości i miłosierdzia. Ekumenicznemu spotkaniu, które dla ewangelików było nabożeństwem spowiednio-komunijnym (ze spowiedzią powszechną i Komunią), przewodniczył pastor Wojciech Pracki, proboszcz opolskiej parafii. – Cieszę się, że przybyliście, by wspólnie świętować ekumenię. „Pan toruje drogę przez morze i ścieżkę przez potężne wody”. Znamy to doświadczenie, które jest jednocześnie doświadczeniem Izraela wychodzącego z Egiptu. Ale myślę, że Pan też torował drogę i ścieżkę przez potężne wody ekumenicznej niechęci, że dzisiaj suchą stopą możemy po tych wodach chodzić. Nikt nie tonie, poznajemy się – podkreślał ewangelicki duszpasterz.

Gospodarze obdarowali gości symbolicznymi kluczami do nieba, które towarzyszą obchodom zbliżającej się 500. rocznicy reformacji. – Wprawdzie klucz jest luterański, ale niebo jest wspólne. Żeby do tego nieba dojść, są różne drogi. Trochę się różnimy, ale wierzę, że ostateczne zbliżenie i spotkanie w Bożym królestwie na pewno nastąpi – mówił pastor Pracki.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma