Nowy numer 25/2018 Archiwum

Rodzina uwolniona z rąk ISIS

Przyjaciółka naszej misjonarki przez rok cierpiała z niepewności o los męża i dzieci.

Cztery dni temu z rocznej niewoli tzw. Państwa Islamskiego została uwolniona rodzina Caroline Hazkour, pracownicy Caritas Syria.

O Caroline pisaliśmy w „Gościu Opolskim” półtora miesiąca temu TUTAJ. Jest przyjaciółką s. Brygidy Maniurki FMM, opolskiej misjonarki, która przez 20 lat pracowała w Syrii.

Cały ubiegły rok był dla Caroline torturą niepewności. 22 lutego 2015 r. jej rodzina została uprowadzona przez bojowników ISIS wraz z grupą ok. 230 chrześcijan Kościoła asyryjskiego z wiosek na północy Syrii w okolicach miasta Hassake. Asyryjski Kościół Wschodu to jeden z Kościołów wschodnich o tradycji sięgającej pierwszych dni chrześcijaństwa. W liturgii używają języka aramejskiego, którym mówił Jezus.

Caroline uniknęła niewoli tylko dlatego, że nie było jej w domu. Jako szefowa Caritas w Hassake pracowała do późna w nocy w mieście. Porwano jej męża, troje dzieci i teścia.

Caroline Hazkour (z prawej) pomaga wszystkim, bez względu na wyznawaną wiarę czy poglądy polityczne   Caroline Hazkour (z prawej) pomaga wszystkim, bez względu na wyznawaną wiarę czy poglądy polityczne Caritas Syria W sierpniu ub.r. islamiści uwolnili teścia ze względu na zły stan jego zdrowia. Ale o losie męża i dzieci nadal niczego nie wiedziała. – Codziennie zapalałam świecę, prosząc Boga o ich wolność, a dzisiaj moja świeca będzie zapalona po to, żeby Bogu podziękować za wszystko – relacjonuje jej reakcję na uwolnienie męża i dzieci portal Caritas Internationalis.

Przez cały czas – uwolnienie nastąpiło dokładnie w rok po porwaniu – Caroline Hazkour kontynuowała pracę w Caritas Syria. Niosła pomoc wszystkim: bez względu na wyznawaną wiarę czy poglądy polityczne.

Rodzina Caroline czuje się dobrze, choć potrzebuje czasu, by zaadaptować się do normalnych warunków i zwyczajnego trybu życia. Przejdą badania lekarskie. Dwa dni przed uwolnieniem porywacze pozwolili im odwiedzić dom rodzinny – był zrujnowany i obrabowany. Widzieli także pozostałości kościoła w swojej wiosce. Został niemal zrównany z ziemią, a na jednym z filarów był napis: „Czciciele krzyża”.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma