Nowy numer 37/2018 Archiwum

Na cześć Wywyższonego

W rozumieniu Izraelitów tronem Boga była Arka Przymierza – drewniana, pozłocona skrzynia z postaciami dwóch skrzydlatych cherubów (czyli aniołów) na górze.

„Bóg zasiada na swym świętym tronie!” – czytamy. Na tym tronie Bóg pielgrzymował i był pośród swego ludu przez 40 lat wędrówki przez pustynię, aż wreszcie wszedł do ziemi swej świętej. Minęło kilka stuleci, zanim dokonał się kolejny krok Bożego wstępowania – tym razem na świątynne wzgórze, gdzie król Salomon wzniósł i przyozdobił przybytek dla wielkiego Króla. Jakże nie śpiewać! Jakże co roku nie wspominać tego wydarzenia w uroczystej liturgii. Śpiewali więc synowie Koracha ten sam psalm, co i my dziś śpiewamy. Aż w którejś z wojen tron wielkiego Króla przepadł ukryty i nigdy nie został odnaleziony. A przecież po latach świętowano dalej. Jakby na przekór pustemu miejscu w świątyni, które Świętym Świętych zwano. W końcu Bóg w niebiosach mieszka. Aż w końcu nastał inny dzień. Ze skłonu wzgórza leżącego po przeciwnej stronie doliny Cedronu, w widowiskowej scenerii, Jezus Zmartwychwstały wstąpił do nieba. Czy nie na ten dzień i chwilę wieki wcześniej ten psalm ułożono? Słuszne więc, że wyznawcy wywyższonego Jezusa znowu tę samą pieśń śpiewają. 

Ps 47(46) – tekst na s. 15 [niedziela Wniebowstąpienia Pańskiego]

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma