Nowy numer 43/2020 Archiwum

Z „Górki” do Krakowa

Młodzież Franciszkańska z diecezji opolskiej - a ściślej z Prowincji św. Jadwigi Śląskiej - służyła w wolontariacie podczas YouFra International Gathering (YIG) w Krakowie.

YIG to spotkanie Młodzieży Franciszkańskiej z całego świata. Odbywa się ono zwykle tydzień przed  Światowymi Dniami Młodzieży. Tak jest i w tym roku – YIG odbywało się w dniach 22-25 lipca (wtedy kiedy Dni w Diecezjach) w Krakowie-Azorach. Inicjatorem spotkania jest Międzynarodowa Rada Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Co zatem robiła tam opolska młodzież? Wyjaśnia to Joanna Sochor, mieszkanka Januszkowic (dekanat Leśnica), która należy do YouFra Coordination Team działającym właśnie przy owej Międzynarodowej Radzie FZŚ:

– Nie musiałam daleko szukać. To są osoby, które są w trakcie formacji franciszkańskiej lub mają ją już za sobą – mówi Joanna. – Znaliśmy się już wcześniej, pracowaliśmy razem przy okazji różnych rekolekcji na Górze św. Anny. Wiedziałam, kogo wybieram.

Organizatorzy potrzebowali wolontariuszy, którzy zadbaliby o porządek i bezpieczeństwo podczas rekolekcji, a także osób, które przygotują oprawę muzyczną spotkania i obsługę medialną. Znaleźli ich wśród tych, którzy to samo robili podczas Święta Młodzieży, Ewangelicznego Rozliczenia czy innych rekolekcji na Górze św. Anny. Przykłady?

„Górkowy” dzwonek. Każdy, kto przyjeżdża na Święto Młodzieży lub Ewangeliczne Rozliczenie zna dzwonek przypominający o rozpoczęciu punktów programu. Tymczasem – jak relacjonuje Kuba Żabiński z Kędzierzyna-Koźla – w obcokrajowcach taki sposób wzywania na mszę czy spotkanie w grupach dziwił wywoływał zdziwienie. Najwidoczniej nikt nie był przygotowany na to, że podczas YIG w Polsce ktoś będzie tak bardzo pilnował czasu.

Z „Górki” do Krakowa   Wszyscy uczestnicy YIG Andrea Marx Prosto ze scholi Święta Młodzieży przyjechała Laura Lis z Tarnowa Opolskiego, która wraz z siostrami i braćmi z Gliwic przygotowała i zaśpiewała zagraniczne wersje najpiękniejszych chrześcijańskich piosenek. Adam Graczyk z Kędzierzyna-Koźla jako wykwalifikowany ratownik pełnił funkcję medyka, ale oprócz tego był też fotografem. Kasia Kozak z tego samego miasta, absolwentka filologii angielskiej, z powodzeniem tłumaczyła obcokrajowcom polską mowę, a nam pomagała w porozumieniu się z młodzieżą z zagranicy. Autorka tego tekstu wykorzystała swoje długoletnie doświadczenie w Pressie Święta Młodzieży, pisząc relacje, z kolei Maria Nikolczuk z Opola była odpowiedzialna za utrzymanie czystości w szkole, w której przebywała młodzież.

Każdy wolontariusz mimo, że miał przypisaną swoją funkcję, jednocześnie służył też w innych czynnościach. Opolska młodzież „ubezpieczała” pielgrzymkę obcokrajowców do Ojcowskiego Parku Narodowego. Tutaj każdy musiał mieć oczy dookoła głowy i zwracać uwagę zwłaszcza na Azjatów, którzy w każdym możliwym momencie robili sobie selfie.

Młodzież z zagranicy bardzo pozytywnie odniosła się do organizacji YIG i pomocy wolontariuszy z Opolszczyzny. Dziękowali im zwłaszcza za to, że pomimo wielu trudności i nieporozumień, oni zawsze podchodzili z uśmiechem i z cierpliwością pomagali.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama