Nowy numer 28/2018 Archiwum

Maksimum dobra

Złota reguła etyczna znalazła odbicie w filozofii Kanta jako problem imperatywu etycznego, czyli uniwersalnych reguł porządkujących oceny moralne bez odnoszenia ich do Boga.

Chodzi o takie narzędzia myślowe, które będą pomocne w formułowaniu reguł etycznych oraz moralnych ocen w konkretnych sytuacjach konkretnego człowieka. Takie narzędzia są potrzebne, mechanizmy ich działania można i trzeba poznawać. Ale najpierw na skali pomiędzy złem i dobrem musimy wyznaczyć jakiś punkt maksymalny, ideał, ku któremu wszystko winno zmierzać. Trudno się tu obejść bez etyki chrześcijańskiej. Ewangelia wyraźnie i jednoznacznie wskazuje na miłość. Niestety słowo to stało się tak wieloznaczne, że aby dotrzeć do sedna ewangelicznej etyki miłości, trzeba wciąż wyjaśniać, o co chodzi. Biblijny język grecki ma kilka słów, które my oddajemy jednym. Wygląda na to, że nasz (i nie tylko polski) język jest uboższy. Zostawiając na boku trudności językowe, twierdzimy, że zarówno etyczny imperatyw Kanta, jak i różnie ujmowana złota reguła muszą być skierowane nie tylko ku dobru, ale ku dobru sięgającemu etycznego maksimum – a tym jest miłość. Wydaje się, że taka miara dobra jest możliwa tylko dla wierzących w Boga.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma