Nowy Numer 29/2018 Archiwum

In medio virtus

W tytule zacytowałem jedną z prastarych reguł etycznych.

Znaczy ona, że cnota winna być wyważona, bez przesady w którąkolwiek stronę. No i mamy problem ze słowem „cnota” – z łaciny „virtus” – co znaczy „moc, siła, dzielność” (stąd „virtuti militari” – za żołnierską dzielność). Słowo „cnota” dziś niewiele znaczy, a w „cnotliwe panienki” mało kto już wierzy. A kiedyś to i miecz mógł być „cnotliwy”, i zbroja, i rumak, i pachołek. Na cnotliwej osobie (rzeczy) można było polegać. Jak etyka definiuje cnotę? Otóż cnota to trwała sprawność moralna konkretnej osoby. W istocie jest ona jednym z najważniejszych elementów życia etycznego człowieka. I etycznej refleksji. Bywa uważana za cel do osiągnięcia, ale i za środek zdobywania celów wyższych. W etycznej codzienności, także tej refleksyjnej, jest to dziś pomijane, a nawet lekceważone. Dlatego do tematu wrócimy. Odpowiem tylko na pytanie o zwrot „in medio”. Dosłownie znaczy „pośrodku”. A więc w moralnych postawach należy się strzec wszelkiej przesady. Innymi słowy: trzeba umiaru we wszystkim, co czynimy i co ma moralną wartość. Przebranie miary może zadziałać odwrotnie i dobro umniejszyć.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma