Nowy numer 42/2019 Archiwum

Chwalcie Pana psalmem

– Kiedy przyjeżdżają do nas księża i trafiają akurat na piątek, przeważnie mówią z rozrzewnieniem i wdzięcznością: „Pamiętam to jeszcze z czasów seminarium...” – opowiada ks. Rafał Siekierka.

Nie tylko w seminarium duchownym w czasie Eucharystii brzmią fragmenty liturgii godzin. Również w kościele św. Michała Archanioła wierni śpiewają jutrznię i nieszpory. Piątek, 9.00. Właśnie trwa Msza św., ale zamiast słów pieśni słychać kolejne wersy Psalmu 51. „Zmiłuj się nade mną, Boże, w łaskawości swojej...” – śpiewają wierni. Pełne 11 strof. Nawet jeśli ktoś na początku nie do końca znał melodię, na pewno zdążył ją sobie przyswoić, więc z każdym wersem śpiew jest coraz pewniejszy. Psalmy są śpiewane w miejsce aktu pokutnego. Responsorium i prośby – zamiast modlitwy wiernych – też są zaczerpnięte z liturgii godzin. Po Komunii św. rano rozbrzmiewa Benedictus, wieczorem zaś Magnificat. Pomysł na taką formułę, na taki dzień brewiarzowy wyszedł od proboszcza, ks. Rafała Siekierki.

– Zawsze podobała mi się taka Msza św. w seminarium duchownym. I tak chodziło mi po głowie, żeby zaproponować to wiernym, pokazać im tym samym bogactwo liturgii Kościoła. Zachętą do tego była obecność stałej grupy osób na niedzielnych nieszporach. A że mamy bardzo dobrego i otwartego na takie propozycje organistę, wiedziałem, że damy radę. Sporym ułatwieniem jest ekran, na którym wyświetlamy teksty, bo inaczej trzeba byłoby je drukować – opowiada ks. Siekierka. – To propozycja dla tych, którzy chcą czegoś więcej. Ale te psalmy są tak głębokie w swojej myśli, że modlenie się nimi jest piękne. Myślę, że taka też rola księży i organistów, by wskazywać wiernym różne formy modlitwy – zaznacza ksiądz proboszcz. – Na początku zastanawialiśmy się, czy ludzie w ogóle podejmą tę specyfikę śpiewania psalmów, bo zwykle wierni wykonują tylko refren, np. w psalmach responsoryjnych czy tekstach zaadaptowanych na pieśń albo w zupełnie innym przekładzie w nieszporach niedzielnych, gdzie są one rymowane – tłumaczy Maciej Lamm, organista parafii św. Michała Archanioła. – Jednak nie słyszeliśmy ani jednego głosu niezadowolenia. Po pierwszej takiej Mszy św. wierni mówili tylko, ale z otwartością, że nigdy tak tutaj nie było. Stąd nasza radość, zwłaszcza jak widzimy, że ludzie chętnie przychodzą, śpiewają, nie patrzą na zegarek. To jest taka nasza propozycja na piątek, na coś innego, coś więcej – przyznaje organista. W parafii na Półwsi Msze z liturgią godzin odbywają się w każdy piątek (rano zwykle o 7.00, w Wielkim Poście o 9.00, wieczorem zaś o 18.00), z przerwą w Adwencie, okresie bożonarodzeniowym oraz w wakacje. – Przestrzegamy 4-tygodniowego układu z brewiarza. Jeśli wypada święto, psalmy też się zmieniają. Jedynie czasem na wejście zamiast hymnu śpiewamy inną pieśń albo śpiewamy go na melodię znanej pieśni, jeśli przypisana mu melodia jest zbyt trudna. Wydaje nam się, że to daje takie pełniejsze wejście w tajemnicę dnia – tłumaczy Maciej Lamm.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL