Nowy numer 25/2018 Archiwum

Pamiętam szum wody

Ulewny deszcz i trąba powietrzna aż za dobrze przypomniały mieszkańcom Opolszczyzny dramatyczne wydarzenia.

Zaczęło się od deszczu, który nie ustawał kilka dni. Lokalne rzeki szybko wezbrały, Odra przekroczyła stany alarmowe, ale nikt nie spodziewał się tak wysokiej fali. Do Raciborza wtargnęła w nocy z 7 na 8 lipca, w kolejne dni zalała Koźle, Krapkowice i Opole. – Poziom wody rósł w mgnieniu oka, do dziś słyszymy jej szum, a właściwie łoskot, kiedy wdzierała się do domów – wspominają powodzianie. Zniszczenia były ogromne – zalane domy, auta, potopione zwierzęta, wszechobecny szlam. Osiem osób straciło życie. Na szczęście w ślad za wodą pojawiła się druga fala – ludzkiej ofiarności.

Odciętym osobom dowożono najpotrzebniejsze rzeczy, a po opadnięciu wód, gdy potrzeba było wszystkiego: detergentów, ubrań, mebli, wszelkich urządzeń, paszy dla ocalałych zwierząt i rąk do porządkowania posesji – nie brakło pomocy z okolicy i z całej Polski. Nie przyćmiły tego nawet jakieś incydenty. Ludzie podnieśli się, ale pamiętają.

Wspomniano te dni w Zdzieszowicach przy pomniku Ofiar Powodzi Tysiąclecia (3.07), są prezentowane na ten temat wystawy fotograficzne. Brak tylko nadal polderu Racibórz, kluczowego ogniwa systemu mającego chronić przed powtórką dramatu.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma