Nowy numer 49/2020 Archiwum

Drogocenne perły

Młody Dawid, maleńki Mojżesz, Samuel, córka Jaira… Czego dzieci XXI wieku mogą uczyć się od dzieci opisanych na kartach Pisma Świętego?

Odpowiedzi szukały marianki, które od 6 do 13 lipca uczestniczyły w wakacyjnych rekolekcjach w Leśnicy. Turnus dla szkoły podstawowej poprowadził ks. Łukasz Florczyk wraz z siostrami służebniczkami: s. Lauretą i s. Teresą. Każdego dnia podczas spotkań w grupach dziewczynki poznawały inną postać znaną z kart Pisma Świętego. – To zajęcia prowadzone w formie katechezy. Nie tylko opowiadamy historie biblijnych dzieci, ale też wspólnie odkrywamy, jakich wartości i jakich postaw możemy się od nich uczyć. Każde spotkanie kończy się wykonywanym wspólnie w grupach zadaniem. To na przykład pantomima albo napisanie psalmu wychwalającego Boga – opowiada ks. Łukasz Florczyk, który coroczne wakacyjne rekolekcje w Leśnicy prowadzi już od 2009 roku.

Odważne, jak Mojżesz

– Samuel uczy nas, by odpowiadać na Boże wołanie – mówi Łucja Mróz z Rozmierki. – A historia Dawida pokazuje nam, że Pan Bóg patrzy na serce – dopowiada Marysia Biniek, również z Rozmierki. Wiele dziewczynek najbardziej zainspirowała historia Mojżesza, a zwłaszcza odwaga, która się w nim rozwinęła. – Mojżesz był odważny i bronił innych. Też chcę tak postępować – mówi wprost Milenka Hurek z Boryczy, która na rekolekcje do Leśnicy przyjechała już trzeci raz. – Tu są fajni opiekunowie, mamy ciekawe zajęcia, rozmawiamy o tym, jaka powinna być marianka – opowiada. – Chętnie przyjeżdżam na rekolekcje w Leśnicy, bo tutaj mogę umocnić swoją wiarę i dobrze się bawić. Dowiaduję się też nowych rzeczy, choćby o liturgii – opowiada Tereska Nocon z Rozmierzy. – Najpierw przyjeżdżała tu moja starsza siostra, ale ja też chciałam. Jedynym minusem jest to, że to wszystko trwa tylko tydzień, który zbyt szybko mija. Będę tęsknić za poznanymi tutaj osobami – mówi Łucja Mróz. – Mnie zachęciła s. Dalmacja, która prowadzi u nas Dzieci Maryi. Gdybym tu nie przyjechała, to w tym czasie nudziłabym się w domu – podkreśla Madzia Dziemba z Tarnowa Opolskiego. – A mnie namówiły koleżanki. Mówiły, że tu jest bardzo fajnie. Zaufałam im i nie żałuję – uśmiecha się Magda Mleczko z Ostrożnicy.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama