Nowy numer 28/2018 Archiwum

Kozioł, nie jednorożec

Kilka niespodzianek pojawiło się podczas prac konserwatorskich w pocysterskim kościele.

Fantastyczne jest to kamienne żebrowanie sufitu kaplicy – zachwyca się ks. Henryk Pichen, proboszcz parafii Wniebowzięcia NMP w Jemielnicy. To nie zachwyt nowicjusza, bo ks. Pichen w pocysterskim jemielnickim kościele dokonał tylu renowacji i restauracji dzieł sztuki, że wie, o czym mówi. Zauważa, że w kościele zachowało się kilka warstw architektonicznych: od stylu romańskiego po barok. – Trudno byłoby temu kościołowi nadać jeden styl – mówi. Przed Bożym Narodzeniem 2017 zakończony został pierwszy, zasadniczy etap regotyzacji bocznej kaplicy – południowej absydy kościoła. Podczas przygotowań do malowania ścian odkryto tam gotyckie warstwy tynku i polichromii.

W trakcie prac „odkrywkowych” ukazały się wspomniane żebrowania kamienne, ozdobne maswerki, a u podstawy żebrowań spod grubych warstw tynku wyłoniły się cztery urokliwe i nieco zagadkowe płaskorzeźby. Może najbardziej tajemnicza jest postać przypominająca lwa (ta falująca grzywa!) – ale o dwóch tułowiach. – Jak dotąd nie udało się sprecyzować znaczenia tej postaci – mówi ks. H. Pichen.

Po przeciwnej stronie absydy jest natomiast rzeźba, co do której nie ma już wielu wątpliwości – jest to kozioł. Początkowo jednak konserwatorzy przypuszczali, że może to być jednorożec. Rogi są jednak dwa, wątpliwości nie ma. Dwie pozostałe postaci podpierające łuki żebrowań są ludzkie – jedną z nich jest mnich, drugą młodzieniec. W kaplicy wyeksponowane zostało także gotyckie okno, w którym odkryto kilkadziesiąt kawałków gotyckiego, witrażowego szkła, tzw. gomółkowego, o kolorze zielonkawo-ołowiowym. Będą one wkomponowywane w okno rekonstruowane podczas II etapu regotyzacji.

Za dawnym ołtarzem Matki Bożej – który powróci do kaplicy po renowacji – została wyeksponowana mensa ołtarzowa (też będzie później restaurowana). U jej stóp tablica z inskrypcją – być może to epitafium – z widoczną datą – „16” i dalszymi cyframi, najprawdopodobniej to 20. – Mogłoby się to wiązać z datą śmierci słynnego opata jemielnickiego i wielkiego kompozytora Johannesa Nuciusa – snuje przypuszczenia ks. Henryk Pichen.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma