Nowy numer 41/2018 Archiwum

Do tatki, do ojczulka

Zachowane kartki, listy, rysunki i zdjęcia są śladem rozpaczliwej potrzeby ratowania rodzinnych więzi, które zostały przerwane przez wojnę.

Tuż przed świętami Bożego Narodzenia ojciec załączał do listów celofanowe torebki z opłatkiem. To samo myśmy robili, posyłając listy do niego. W ten sposób dzieliliśmy się opłatkiem, będąc daleko od siebie – opowiada Piotr Wiesław Matejuk, którego ojciec w latach II wojny światowej był jeńcem. – Okres niewoli ojca był wypełniony korespondencją. To blisko 300 listów i kartek zgromadzonych w Warszawie. Są to relikwie rodzinne i nie wyobrażam sobie, jak moglibyśmy się z nimi rozstać – dopowiada. Fragment tej rodzinnej korespondencji znalazł się na wystawie „Tatusiu, kiedy wrócisz? Polskie rodziny w latach II wojny światowej”, prezentowanej w opolskiej siedzibie Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych.

Przeczytać i zobaczyć można na niej listy i kartki pochodzące zarówno ze zbiorów muzeum, jak i ze zbiorów prywatnych kilku rodzin. – To kartki, które są pisane przez córki i synów do tatusia, tatki, tatulka, ojczulka. Te słowa są już mało używane, ale takie znajdujemy w korespondencji jenieckiej. Zapisywane były na specjalnych blankietach, wzbogacane fotografiami i własnoręcznie wykonanymi rysunkami, opatrzone stemplem cenzury obozowej i często docierały do adresatów z opóźnieniem – opowiada Renata Kobylarz-Buła, kustosz wystawy.

Ekspozycja jest efektem projektu edukacyjnego „Dzieci listy piszą”. – To rodzaj śledztwa historycznego, które udało nam się przeprowadzić. U początku była cenna kolekcja kpt. Józefa Kobylańskiego, będąca w posiadaniu naszego muzeum. Znajdują się w niej dziecięce kartki i rysunki wysłane do jednego obozu – Oflagu VI B Dössel z jednego miejsca – z przedszkola w Kraśniku niedaleko Lublina. Dzięki zaangażowaniu wielu historyków lokalnych, pasjonatów historii i kolekcjonerów udało nam się dotrzeć do interesujących materiałów i pokazać, jak wyglądało życie rodzin i jaka była rola przedszkola we wspieraniu polskich jeńców wojennych – opowiada Renata Kobylarz-Buła.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy