Nowy numer 33/2018 Archiwum

O pomnożenie miłości

Arcybiskup Pańkowski: - Żmudne dyskusje, nasza ułomność ludzka, niepotrzebna dyplomacja i poprawność ekumeniczna powodują, że idziemy ku jedności nierzadko po omacku.

Prawosławny arcybiskup wrocławsko-szczeciński Jerzy Pańkowski mówił o tym 21 stycznia podczas nabożeństwa ekumenicznego w kościele seminaryjno-akademickim w Opolu. Nieszporom przewodniczył bp Andrzej Czaja, obecni byli też proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej ks. Wojciech Pracki i pastor Kościoła Zielonoświątkowego Mariusz Muszczyński z Opola. Nawiązując do Ewangelii wg św. Łukasza o ślepcu wołającym do Jezusa o zmiłowanie, arcybiskup wskazywał: – Bóg słyszy tego człowieka, którego nie chcą słyszeć inni ludzie, często sami mówiący o Bogu. Przytaczając słowa swojego poprzednika, śp. abp. Jeremiasza, zwrócił uwagę na ludzi idących przed Jezusem, którzy są symbolem osób przewodniczących w różnych sferach życia na przestrzeni wieków.

– Nie bójmy się tych, którzy stają między nami a Jezusem, choćby nosili korony na głowie, mieli żelazne berła w ręku i całą wiedzę tego świata – mówił. Przestrzegał, by nie być jak ci, którzy choć szli przed Chrystusem, jednocześnie byli tak odlegli od Niego. Patrząc na seminarzystów, którzy stanowili większość obecnych na nabożeństwie, podkreślał priorytet zauważenia drugiego człowieka: – Często nie dostrzegamy czyjegoś wołania przy drodze, dostrzega jednak Chrystus. My często rościmy pretensje do Niego, że zaniechał tego, co dla nas wydaje się ważniejsze. Jezus czyni inaczej. Przystaje, by niewidomy mógł sprecyzować swoją prośbę, ma czas dla potrzebującego – podkreślił. Duchowni byli zgodni, że Powszechny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, zwany w Kościele prawosławnym „Tygodniem Modlitw o pomnożenie miłości”, jest kolejnym krokiem w procesie ekumenicznym, a obecność różnych wyznań chrześcijańskich i wymienianie się w głoszeniu słowa Bożego pozwalają na inne spojrzenie na ten sam fragment Pisma Świętego, wynikające z odmienności duchowej i liturgicznej różnych Kościołów.

– Sens ruchu ekumenicznego, poza obroną wspólnych wartości chrześcijańskich, tkwi właśnie w tym, że choć na razie nie możemy wspólnie modlić się w sensie eucharystycznym, to możemy modlić się o dar jedności – stwierdził prawosławny hierarcha i podkreślił: – Żeby mówić o jedności z Bogiem, najpierw trzeba być w jedności z drugim człowiekiem.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma