Nowy numer 46/2018 Archiwum

Wspólnie czy w pojedynkę?

Tym pytaniem nawiązuję do poprzedniego tematu, rozpatrywanego jednak szerzej. Co znaczy „razem”, co znaczy „wspólnie”? Dla człowieka jest to imperatyw życia społecznego.

Nie jest to mechanizm biologicznego automatyzmu – jak chociażby u pszczół. Wszelako bez jakiegoś minimum więzów społecznych nie będzie nawet następstwa pokoleń. Przecież od poczęcia dziecka do jego dojrzałości biologicznej, umysłowej, uczuciowej, społecznej minąć musi lat, powiedzmy, dwadzieścia. A jeśli przyszło na świat w modelu 2 + 1, to doskonale wiadomo, że żłobek potrzebny jest nie jako przechowalnia, ale jako środowisko społecznego wdrażania małego człowieka w życie. I nawet w tym małym środowisku potrzebne są jakieś reguły, a dzieci muszą zostać w nie wyposażone. Im szersze środowisko, tym więcej owych reguł i tym bardziej skomplikowane ich wzajemne powiązania. Aż po opasłe tomy różnych prawnych kodeksów. I tu już nie chodzi o to, że dwaj sąsiedzi kopią wspólną studnię, dzieląc nakłady i oczekiwane pożytki. W życiu społecznym chodzi o takie poukładanie powszechnie akceptowanych i przestrzeganych zasad, aby nie tylko eliminować punkty sporne i zapalne, lecz by stwarzać przestrzeń dobra. Tak wspólnego, jak i partykularnego.•

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy