Nowy numer 48/2020 Archiwum

Na szerokie wody

Wkrótce pod polską banderą opłyną świat, a na ŚDM 2019 dostarczą Iskrę Miłosierdzia.

Filip Urbanek i Michał Wanot są uczniami maturalnej klasy w Zespole Szkół Żeglugi Śródlądowej w Kędzierzynie-Koźlu. Tuż po zdaniu egzaminu dojrzałości wyruszą w Rejs Niepodległości żaglowcem Dar Młodzieży. Podobnie Grzegorz Pukas – student historii, harcerz ZHR, absolwent Collegium Nobilium Opoliense i społecznik z Opola. Udział w rejsie i ŚDM jest nagrodą konkursu na 100-lecie niepodległości Polski.

Dookoła świata

Statek wypłynie z Gdyni 20 maja i w ciągu 10 miesięcy opłynie kulę ziemską, zawijając kolejno do portów w Lizbonie, na Teneryfie, w Dakarze, Kapsztadzie, na Mauritiusie, w Dżakarcie, Singapurze, Hongkongu, Szanghaju, Osace, Vancouver, San Francisco, Los Angeles, Acapulco, Nowym Jorku i Horcie. A przed Nowym Jorkiem, w styczniu 2019 roku, dotrze do Panamy, dokładnie na 34. Światowe Dni Młodzieży. Rejs podzielono na odcinki i każdy uczestnik może wybrać, który chce przepłynąć – prócz jego preferencji zdecyduje jeszcze miejsce w rankingu.

– Ja wybrałem Kapsztad–Singapur. Jest ciekawy, ale zdecydował też termin, bo później chcę zacząć studia – zdradza Filip. – Ja zrobię sobie rok przerwy przed studiami, by płynąć w najdłuższym, trzymiesięcznym odcinku z Osaki do Panamy – mówi Michał. – Dla mnie to będzie przygoda życia, podróż na podsumowanie moich studiów. Jeśli to możliwe, chciałbym zaliczyć rejs w całości – przyznaje Grzegorz. – Tyle że muszę przed wypłynięciem obronić pracę magisterską. Działalność społeczna i studia doktoranckie poczekają, bo taka okazja zdarza się tylko raz.

Najpierw wiedza

Na pokładzie Daru Młodzieży popłynie na różnych odcinkach 400 laureatów oraz przedstawiciele młodzieży z wybranych krajów, gdzie zawinie żaglowiec. Tam, gdzie się znajdą, będą promować wiedzę o ojczyźnie i 100. rocznicę odzyskania przez nią niepodległości. – O konkursie dowiedzieliśmy się od nauczyciela i od razu zdecydowaliśmy się wziąć w nim udział. Taki rejs – dookoła świata – na tym statku jest wyjątkowy, a jeszcze udział w ŚDM! Motywacja była duża. Najpierw decydowało głosowanie na portalu społecznościowym, gdzie należało zaprezentować siebie jako młodego ambasadora Polski związanego z lokalną społecznością – opowiadają Filip i Michał. Pierwszy zamieścił zdjęcie z Daru Młodzieży, na którym już mieli praktykę, drugi – filmik o mieście, gdzie się uczą. „Lajków” wystarczyło. Drugi etap – test wiedzy z historii i żeglarstwa okazał się łatwy i obaj się zakwalifikowali. A startowało ponad 500 osób z całej Polski, w wieku 18–26 lat. O ile chłopaki z Żeglugi byli pewni pytań związanych z żeglarstwem, Grzegorz Pukas był spokojny o pytania z historii. – A na pierwszy etap wysłałem zdjęcie z ŚDM w Krakowie, gdzie jako ZHR pełniliśmy „białą służbę”, czyli dbaliśmy o bezpieczeństwo medyczne – wspomina.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama