Nowy numer 49/2020 Archiwum

Pergaminowy skarb

Czasy zawsze są inne, a jednak pożółkłe kartki nadal prowadzą do nieba.

Pięknie tłoczona okładka z pozłacanymi literami i pożółkłe kartki, noszące w wielu miejscach ślady częstego używania. „Widziałem w pewnym domu na stole talerz z napisem: Szczęście domowe. Nie mogłem się na ten napis napatrzeć. Kochany czytelniku! Czy i ty pragniesz szczęścia? Lecz gdzie go szukać będziesz? (…) Prawdziwe szczęście to ten spokój w Bogu. A takowe szczęście w rodzinie twojej. Jakże ono wygląda? Wieczór nadszedł, koniec roboty! Strapione piersi odetchną, robotnicy opuszczają śpiesznie miejsce potem skropione. Dokądże zwrócisz swoje kroki? Widzę, jak twoi towarzysze się zwracają ku karczmie poblizkiej (…). O nie chódź, nie chódź, bo dziatki twoje z radością na ciebie czekają, z daleka cię witają! Ojciec w domu – dzieci szczęśliwe! Mąż w domu – żona szczęśliwa”. To fragment z „Drogi do nieba” wydanej w 1910 r.

Przewodnik dobrego życia

Takie skarby można znaleźć jeszcze w wielu domach. W starych szafach, na strychach, w torebce, z którą babcia chodziła do kościoła. Mniejsze niż dzisiejsza „Droga do nieba”, starannie oprawione w skórę lub aksamit, ozdobnie tłoczone i zdobione złotem. Polskie, pisane „po dawnemu” lub niemieckie – z charakterystycznym „gotykiem”. Wśród modlitewników najczęstsze są polsko – lub niemieckojęzyczne egzemplarze sięgające 1900 r., autorstwa tego samego kapłana, ks. Ludwika Skowronka. Modlitewniki te prowadziły wiernych dzień po dniu. Zawierały modlitwy poranne, przy posiłkach, za rodziców i Kościół, podczas Mszy św., bo obowiązująca łacina nie wszystkim była znana, nabożeństwa na każdy dzień tygodnia, czy zalecenia na godzinę śmierci. Instruktaż, jak przygotować się do sakramentów, nabożnie przeżyć od chrztu po pogrzeb, pieśni. Przestrogi przed pijaństwem, rozpustą czy grą w karty, ale i wiele życiowych rad, jak na przykład dziesięć reguł gospodarczych – któż nie zna owego „Modlitwa i praca narody wzbogaca” czy „Masz co robić, to się imaj, obiecałeś – to dotrzymaj”? Ale nie tylko „Drogi do nieba” były w użyciu. Czasem w rodzinnych archiwach zdarzają się inne perełki.

« 1 2 3 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama