Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Opolski

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • HISTORIA DIECEZJI
    • KURIA
    • PARAFIE
    • BISKUPI

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
opole.gosc.pl → Wiadomości z diecezji opolskiej → Takie palmy są tylko u nas!

Takie palmy są tylko u nas! przejdź do galerii

Mówią mieszkańcy Roszkowa. I mają rację - piękne konstrukcje w Niedzielę Palmową niosą w procesji dzieci i młodzież.

Takie palmy są tylko u nas!   W robieniu palm bierze udział cała rodzina, w ten sposób umiejętności te przechodzą z pokolenia na pokolenie Karina Grytz-Jurkowska /Foto Gość W żadnej z okolicznych wsi nie ma takich. Niektórzy sami od lat starają się dociec, skąd wziął się ten zwyczaj, charakterystyczny do Roszkowa. Tym bardziej, że do lat 90. XX wieku nie była to nawet samodzielna parafia...

A roszkowskie palmy są rzeczywiście bardzo charakterystyczne.

Robi się je z gładkich, wierzbowych witek. Związuje się je w kilku miejscach cieńszą gałązką, a czubki zawija w „łezkę”. W to miejsce z dwóch grubszych witek wstawia się krzyż, dokoła zdobi się go gałązkami tui, baziami, kwiatkami...

- Te palmy mają wysokość od 1 do nawet 2,5 m. Niosą je podczas procesji i liturgii w Niedzielę Palmową dzieci i młodzież - tłumaczy Jan Wróbel, jeden z mieszkańców Roszkowa.

I krok po kroku pokazuje, jak taka palma powstaje. W jego rodzinie robi się je od lat, on sam nauczył się tej sztuki od ojca i przekazuje dalej - córce, wnukom, ale też innym podczas warsztatów.

Takie palmy są tylko u nas!   Na archiwalnym zdjęciu rodziny Wróblów widać, że palmy niosą od najmłodszych lat... Archiwum rodziny Wróblów Bo choć ten niecodzienny zwyczaj w latach 80. ub. wieku już niemal zanikł, dzięki Marii Riedel, nauczycielce i animatorce kultury pięknie się odnowił. Kiedyś nosili je tylko chłopcy, teraz nie robi się różnicy ze względu na płeć.

- Takie palmy robi się w co najmniej kilku roszkowskich rodzinach. Np. u sołtysa Józefa Stasia, Damiana Porwalika, Józefa Urbańca, Jana Bugli. Robił je też Alojzy Bile, jak jego dzieci były młodsze - wymienia Jan Wróbel. - Ale coraz więcej mieszkańców, zwłaszcza tych posiadających pociechy podpatruje, jak są wykonane i też zaczyna je przygotowywać.

W propagowaniu zwyczaju pomaga też konkurs organizowany przez Muzeum w Raciborzu. Wnuki pana Jana, dzieci jego córki Kariny Uliczki, ale też i ich kuzynostwo zdobywają tam często nagrody.

Nie ma się co dziwić, skoro w robieniu palm bierze udział cała rodzina, 3 pokolenia. Zajmuje im to dobrych kilka dni - najpierw konkursowe, potem na Palmową Niedzielę.

Na niedzielnej procesji się nie kończy. W Wielką Sobotę tnie się długą podstawę na kawałki o długości ok. 30 cm i zabiera na Wigilię Paschalną. Opala się je w ognisku, przy którym święci się ogień, by po powrocie zrobić z owych gałązek krzyż i zanieść na pola w Dni krzyżowe.

Takie palmy są tylko u nas!   Nawet najmłodszy Karol Uliczka, wnuk pana Jana Wróbla ma już kilkuletnie doświadczenie w noszeniu palmy... Archiwum rodziny Wróblów

 

« ‹ 1 › »
Roszkowskie palmy

Foto Gość DODANE 25.03.2018 AKTUALIZACJA 26.03.2018

Roszkowskie palmy

22.03.2018, Roszków. Takie palmy powstają tylko w Roszkowie. Jak się je robi i kto je niesie opowiedział "Gościowi" Jan Wróbel z rodziną - krok po kroku pokazujemy to na zdjęciach. (Ostatnie 4 zdjęcia pochodzą z ich archiwum rodzinnego).  
oceń artykuł Pobieranie..

Karina Grytz-Jurkowska Karina Grytz-Jurkowska

|

GOSC.PL

publikacja 25.03.2018 23:56

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • NIEDZIELA PALMOWA
  • PALMY WIELKANOCNE
  • ROSZKÓW

Polecane w subskrypcji

  • Szlakiem Janowych listów. Ruszamy śladami Kościołów Apokalipsy
    • z bliska
    • Szymon Babuchowski
    Szlakiem Janowych listów. Ruszamy śladami Kościołów Apokalipsy
  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Włosi mają jeszcze gorzej… Czterokrotny mistrz świata nie zakwalifikował się na trzeci mundial z rzędu
    • Świat
    • Maciej Legutko
    Włosi mają jeszcze gorzej… Czterokrotny mistrz świata nie zakwalifikował się na trzeci mundial z rzędu
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X