Nowy numer 45/2018 Archiwum

Szkło i światło

Oglądanie wystawy „Alchemia szkła” może stać się fascynującym spektaklem.

Profesor Andrzej Kałucki, urodzony w Krapkowicach artysta grafik, witrażysta, twórca przestrzennych form szkła artystycznego, przyznaje, że niektórzy nazywają go czarodziejem. Trudno się temu specjalnie dziwić. To, co potrafi stworzyć ze szkła hutniczego i termoformowanego (tzw. fusing), oczaruje bodaj każdego widza. W czterech salach Muzeum Śląska Opolskiego do 15 kwietnia prezentowana jest wystawa „Alchemia szkła”, na której można oglądać kilkadziesiąt dzieł artysty związanego z Wydziałem Sztuk Pięknych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Swoje pierwsze doświadczenia ze szkłem witrażowym zdobywał podczas nauki w opolskim liceum plastycznym, zwłaszcza odbywając dwuletni staż w pracowni znanego witrażysty Cubera z Głogówka.

Choć Andrzej Kałucki bazuje na starej tradycji wyrobu szkła, nie boi się eksperymentów: łączy szkło z metalem, płytami graficznymi czy papierowymi reliefami. Deklaruje wierność średniowiecznej zasadzie, mówiącej, że „człowiek poprzez rygor pracy rzemieślniczej osiąga zdolność tworzenia sztuki”. Często podczas wernisaży swoich prac występuje w fartuchu hutniczym, w takim, w jakim pracuje w hucie szkła. Z dwóch materii: popiołu (barwnik) i piasku (szkło) oraz dwóch żywiołów (ognia i wody) wydobywa niezwykłe kształty, kolory i grę świateł. Jednak nie tylko o technikę i technologię mu chodzi. Artysta mówi o sobie, że przyswoił również średniowieczne zasady, kodeks, etykę istnienia, pracy i tworzenia. Efekt końcowy, czyli połączenie rzemiosła podniesionego na poziom sztuki z wewnętrznym światem ukształtowanym przez dawne, sprawdzone zasady, jest niezwykły. Grą światła, którym wypełnione są jego formy artystyczne, można cieszyć oko przez długie chwile. Więcej nawet – bo nie tylko cieszyć oko – można się na tej wystawie wręcz poddać tajemnicy stworzenia, jaką odkrywa przed nami prof. Andrzej Kałucki.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy