Nowy numer 38/2018 Archiwum

Chcemy się z nim łączyć

Po raz 13. w rocznicę śmierci św. Jana Pawła II wyruszyła pielgrzymka po ziemi głubczyckiej.

Wioletta Dziaczyszyn na XIII Marsz Pamięci wzięła swojego 11-miesięcznego synka Miłosza. – Staramy się nowemu pokoleniu, które Jana Pawła II nie znało, zaszczepić tę pamięć o nim, by ją zachowało – mówi. – Bardzo kochaliśmy, czciliśmy naszego świętego Jana Pawła II i teraz dalej chcemy się z nim łączyć. Idąc w marszu, czuje się tę łączność jeszcze bardziej – dodaje jej mama Maria Halikowska z Głubczyc. Bliskość i łączność ze św. Janem Pawłem II w czasie marszu wyrażają i uobecniają jego relikwie, które niesione są przez całą, liczącą 22 kilometry trasę. Głubczyce, Gołuszowice, Równe, Dobieszów, Barykady, Radynia, Mokre-Kolonia i Pietrowice. Linia idąca w bliskiej odległości od granicy z Republiką Czeską – może kilometr, może półtora, niemal równolegle do niej.

To szczególnie wymowne w tym roku, kiedy w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości maszerującym przyświeca hasło „Polska, Ojczyzna, Matka nasza”. W czasie marszu pielgrzymi modlą się, śpiewają i słuchają wybranych fragmentów przemówień papieża o Polsce i skierowanych do Polaków. „Uczył nas patriotyzmu żarliwego, a zarazem otwartego na drugiego człowieka, na świat i Boga” – to fragment z folderu Marszu. Relikwie św. Jana Pawła II są z pielgrzymami w czasie marszu i w czasie odpoczynku. Stoją pod pomnikami przed kościołami i na scenie w sali wiejskiej w Dobieszowie, kiedy pielgrzymi raczą się ciastem, kawą i herbatą. Na koniec dnia uczestnicy uczcili je w czasie nabożeństwa w kościele w Pietrowicach. To jeden z czterech kościołów w parafii Braciszów. To stąd po śmierci Jana Pawła II wyszedł impuls do pierwszego marszu pamięci – wtedy proboszczem był ks. Norbert Mikler. Jego następca – ks. Krzysztof Wójtowicz – twórczo kontynuuje tę tradycję. Sprowadził do parafii relikwie św. Jana Pawła II, co miesiąc w każdym z kościołów parafii odprawia nowennę do niego. – Zabieram wtedy ze sobą relikwie i wożę je do naszych świątyń, na krótkie nabożeństwa po Mszy św. Marsz Pamięci jest więc kulminacją naszych comiesięcznych modlitw. Ważne jest również to, że marsz łączy wszystkie miejscowości naszej parafii, które na co dzień żyją swoim życiem. A tu czujemy się jak jedna parafia – mówi ks. Wójtowicz.

Razem z parafią Braciszów marsz organizuje Zespół Szkół im. Jana Pawła II w Pietrowicach, wspomagają parafie w Gołuszowicach, Opawicy i Równem, powiat i gmina głubczycka, sołectwa. – Cieszę się, że dzisiaj idzie wielu młodych, mimo że jest dzień wolny od nauki – podkreśla Bogdan Kulik, dyrektor pietrowickiego zespołu szkół. Rzuca się w oczy przede wszystkim duża liczba zuchów i harcerzy z głubczyckiego hufca ZHP, jak i z ZHR. Jak zwykle w kolejnych miejscowościach czekał na pielgrzymów poczęstunek. – Nikt po naszym marszu nie schudnie – śmieje się Kulik. Co więcej – wielu ten marsz bardzo pokrzepi także duchowo. – Nie idziemy ot tak, dla rozrywki. Kiedy się idzie, nie czuć tego zmęczenia, odcisków czy innych trudności – mówi Zofia Śliwińska z Głubczyc. – Zawsze idę z jakąś intencją, a teraz to zwłaszcza za mojego męża, bo Pan Bóg go uratował, kiedy miał wypadek, a teraz dochodzi do zdrowia – mówi Bernadetta Komarnicka z Równego. Galeria zdjęć na:

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma