Nowy numer 46/2018 Archiwum

Modlą się wytrwale

– Czasem wydawało nam się, że grupa się rozleci. A to już 25 lat trwa – mówi Maria Kołodziejczyk.

Nie wiemy, jak te 25 lat minęło. Same się dziwimy, że to już tyle czasu – mówi Maria Kołodziejczyk. – Nawet nie myślałyśmy o jakichś jubileuszach: minęła dziesiąta rocznica, dwudziesta, nikt nie zwracał na to uwagi. Po prostu przychodziłyśmy się modlić – dodaje Róża Wilczek. Grupa modlitewna założona w 1993 roku w parafii Walce 12 kwietnia obchodziła swój srebrny jubileusz. W liczącej ok. 2 tysięcy mieszkańców, do której należy też Grocholub i Zabierzów, grupa zrzesza pół setki członków. Nie są związani z żadnym ruchem czy stowarzyszeniem religijnym. Sami przygotowują i animują spotkania modlitewne. – Bardzo ważne jest, że zawsze towarzyszy nam w modlitwie ksiądz proboszcz Józef Kobyłka – podkreśla Teresa Wieczorek. Podczas spotkań grupy, które odbywają się w parafialnym kościele pw. św. Walentego w Walcach, kapłan wystawia Najświętszy Sakrament, a na koniec błogosławi Nim uczestników.

Szukanie znaków (zwyczajnych)

Dla powstania grupy kluczowa była decyzja poprzedniego proboszcza, śp. ks. Helmuta Komandera. – Bądźcie posłuszni temu, co powie proboszcz – usłyszała Róża Wilczek od swojego kierownika duchowego, kiedy radziła się w sprawie powołania grupy modlitewnej. Z tym pomysłem nosiła się od czasu pielgrzymek do Medjugorja. – Tam nam powtarzali, że świat najbardziej potrzebuje modlitwy. Przedtem odmówienie dziesiątki Różańca było dla mnie problemem. A po przyjeździe z Medjugorja odmawiałam cały, bez żadnego problemu. I kiedyś podczas Różańca przyszła mi myśl, że może by w Walcach stworzyć grupę modlitewną – wspomina R. Wilczek. Atmosfera dla grup modlitewnych nie była sprzyjająca – w pobliskich Krapkowicach duszpasterze mieli duże kłopoty z grupą charyzmatyczną. – Zawsze szukam konkretnych znaków przed podjęciem ważnej decyzji – mówi R. Wilczek. – Jedynym wolnym dniem w tygodniu, jaki wtedy miałam, był czwartek. I wtedy otworzyłam książkę i przeczytałam, że najlepiej, żeby grupy modlitewne w parafiach spotykały się w… czwartki, bo wtedy Jezus modlił się w Ogrójcu. Ciarki mi przeszły po plecach – opowiada. Cztery osoby zainteresowane powstaniem grupy zaczęły się modlić o to, by proboszcz się zgodził. – Wbrew naszym obawom ks. Komander zareagował bardzo przychylnie i zlecił mi prowadzenie grupy – mówi Róża Wilczek.

Spotkania, dni skupienia, pomoc wzajemna

Spotykają się co dwa tygodnie, wciąż w czwartek. Modlitwa trwa godzinę. Czytają Pismo Święte, rozważają, odmawiają Różaniec, śpiewają pieśni, adorują w ciszy Najświętszy Sakrament. Nie ma modlitwy spontanicznej.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy